" Awaria " lewego jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez romi » 23 Kwi 2013, 14:42

Witam
To prawda, że są to wysokie wartości, ale też bardzo duże spadki trudno wytłumaczalne bez dodatkowych badań. Sugestia dalszej diagnostyki jest jak najbardziej właściwa.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 23 Kwi 2013, 17:49

Innymi słowy - usunąć i diagnozowac !??
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez troll » 23 Kwi 2013, 18:39

Witaj,

W takim dziwnym przypadku najpierw TK brzucha, klatki i miednicy i od razu po TK usunąć, tym bardziej, że urolog zgłaszał zastrzeżenia co do tego jądra.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Sajmon » 23 Kwi 2013, 20:11

Decyzja: Jutro sie klade a w czwartek zabieg. Potem TK jak najszybciej i w oczekiwaniu histopat. Nie jest przypadkiem to co sie stalo z wynikami ale nie jest tez czas na czekanie. Zobaczymy co bedzie po zabiegu bo najwazniejsze jest doprowadzic sie jak najszybciej do " pionu ".
Jeszcze takie pytanko: jakie znieczulenie jest stosowane przy takim zabiegu ? czy jest szansa lub czy jest sens isc w kierunku ogólnego? I jeszcze jedno: jak to czasowo wyglada jesli chodzi o sam zabieg?Pozdrawiam
Sajmon
 
Posty: 24
Rejestracja: 16 Kwi 2013, 23:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez acidtekk » 23 Kwi 2013, 20:48

Decyzja nie jest zła. Znieczulenie dooponowe, moim zdaniem wystarczające, nie czuje się nic. Zabieg trwa około godziny z lekkim okładem ;] Także trzymamy kciuki ;]
acidtekk
 
Posty: 262
Rejestracja: 28 Gru 2011, 13:10

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez arek » 23 Kwi 2013, 21:59

acidtekk napisał(a): Znieczulenie dooponowe, moim zdaniem wystarczające, nie czuje się nic.

Witaj ja również miałem jak wyżej i popieram przedmówcę - o dziwo, naprawdę, nie czuć NIC !!! Bałem się tego kłucia w kręgosłup, ale chyba to wcześniej znieczulają, bo tylko p czasie jak już wpuszcza środek to czuć pewne rozpieranie w środku idące w dół kręgosłupa (ale to nawet nie jest nieprzyjemne). w trakcie operacji poczułem jedno nieprzyjemne "pociągnięcie z brzucha" - domyślam się, że chodzi o moment jakiegoś naciągania powrózka - tak to odebrałem. Kiedy to zgłosiłem dostałem dokładkę w żyłę i po zabawie :)
Trzymam kciuki!!!!
Pozdrawiam
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez Diabeł » 23 Kwi 2013, 23:25

Witaj,

podczas zabiegu nic nie będziesz czuł, a samo ukłócie w kregosłup w moim przypadku niczym nie różniło się od zwykłego zastrzyku.

Powodzenia.
Diabeł
 
Posty: 75
Rejestracja: 16 Mar 2013, 23:31

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez thinkpositive » 24 Kwi 2013, 00:21

Dobra decyzja!
Nie ma co kombinować. Jest guz na jądrze, są podwyższone markery. Trzeba usunąć i ocenić.

Co do znieczulenia ja wybrałem ogólne z maską krtaniową.
Ma to plus, że szybko wracasz na sale i możesz podnosić głowę:)
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez troll » 24 Kwi 2013, 01:05

Witam,
thinkpositive napisał(a):Co do znieczulenia ja wybrałem ogólne z maską krtaniową.

A maska krtaniowa wygląda tak:
Image
Jakieś skojarzenia? :D Nie to, żebym odradzał, nie polecał czy coś podobnego. LMA to bardzo łatwy i skuteczny sposób zabezpieczania dróg oddechowych. Poza tym decyzję podejmuje jednak anestezjolog :)

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: " Awaria " lewego jądra

Postprzez thinkpositive » 24 Kwi 2013, 18:24

Chyba miałem fajnego anestezjologa, bo naprawdę pozwolił mi wybrać.
Powiedział, że dla niego w moim przypadku nie ma znaczenia.
Fajnie mi też przedstawił podstawowe pozytywy i negatywy obu opcji.
Mówię tu oczywiście o ogólnym vs. w kręgosłup. Co do maski/intubacji nie miałem wyboru, ale to już chyba byłoby przegięcie:)

Może tak wyszło, bo jestem ciekawski ;)


BTW. Czekamy na wieści po zabiegu.
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości