drugi rak po 12 latach

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez arek » 14 Kwi 2014, 21:13

Bardzo ładnie :)
Będziemy się modlić, aby cała ta operacja przeszła pomyślnie!
Bądź zdrów! ;)
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez m9nika » 15 Kwi 2014, 09:37

Jesteś mega dzielny chłopaku!
Cały czas mocno trzymam kciuki i również będę się modlić.
Pozdrawiam serdecznie!
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 16 Kwi 2014, 09:16

Jak sie okazuje stan przeciwcial w moim organizmie na zoltaczke wynosi 0. W zwiazku z powyzszym czeka mnie przyspieszony kurs szczepionkowy i juz jutro dostane pierwszy zastrzyk... Ot kolejny klocek ukladanki
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez arek » 16 Kwi 2014, 21:46

Maćku, im więcej klocków ułożysz tym piękniejszy obrazek będzie na końcu :)
Nie może być zbyt nudno ;)
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 29 Kwi 2014, 16:02

No i leze sobie znowu w 4wsk... Na swieta udalo mi sie byc w domu ale nie obylo sie bez incydentu :) 38,5 przez dwa dni, katar, gol gardla, ogolnie przeziebienie. Ale jak wlaczylem antybiotyk to przeszlo... W miedzyczasie przyjalem dwa zastrzyki z szczypionka no i sterydowalem sie pod koniec pobytu... Wyniki w poniedzialek byly na tyle kuszace ze padla decyzja o podaniu sekwencji pomb. Co do markerow... Bhcg byl na poziomie 7 czyli utrzymuje sie choroba resztkowa i poki co nie szaleje. Poziom bhcg jest wynikiem rozcienczenia krwi, czyli im bardziej njestem nawodniony tym wynik lepszy... Dlatego trEba bedzie sprobowac to przelamac megachemioterapia. Samopoczucie mam dobre i w zasadzie mam sporo sil. Ponad to zaczynam zarastac :) zaczyna sie od wasa bleee ktorego nie lubie no ale za tym idzie broda brwi no i na makowce tez sie robi ciemniej ale wolniej. Dziwne co nie? :) dzisiaj mialem usg serca, pikawa zdrowa,, tak samo laryngolog wypisal glejt na przeszczep, ktorego termin dzisiaj potwierdzila dr Sędzimirska na 21go maja... Byle do poniedzialku, potem niemal wakacje i do przeszczepu poprzedzonego mam nadzieje kilerem skorupiaka! :)
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Adrian1975 » 29 Kwi 2014, 18:26

no i brawo , Twoja postawa mi imponuje, taki hard ducha, taki optymizm, którym zarażasz na pewno wielu z forum, ale też zapewne w 4WSK,

postawa godna naśladowania,

życzymy zdroowka

Adrian, Agata
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 21 Maj 2014, 10:46

No i leżę już sobie na wyrku, póki co w normalnej dwuosobowej sali. Nastrój taki sobie, obawy przed nieznanym... Jakoś jest inaczej.. Mam nadzieję że podołam i jak Bóg da to się wykaraskam i żeby skorupiak w końcu padł! Oj ile bym za to dał... Fizycznie jest ok. Nawet wejście na 2 piętro nie stanowi już takiego problemu. Chodzi tu paru skinheadów takich jak ja to sobie może pogadamy? .
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez m9nika » 21 Maj 2014, 11:46

Witaj
Jesteś bardzo dzielny :) i musisz podołać! Ja mocno wierzę i oto się modlę, że Twojego leczenia zakończy się pomyślnie, mimo trudu jaki teraz przechodzisz. Trzymaj się chłopaku! i czekamy na dalsze wieści od Ciebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Adrian1975 » 21 Maj 2014, 14:04

witaj,
leżysz dalej w 4WSK?
jak tam jest teraz bez Słonia?
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 21 Maj 2014, 15:30

Adrian1975 - leżę w dctk na grabiszyńskiej w wrocku. Z tego co wiem to sprawa jeszcze nie jest przesadzona chociaz to juz wisialo w powietrzu od jakiegoś czasu..
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości