drugi rak po 12 latach

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez troll » 03 Sie 2014, 20:32

Witaj,

Czyli ten etap za Tobą. Jeśli zdecydowano się usunąć dren to znaczy, że ilość zbieranego płynu jest w granicy normy a płuco całkowicie rozprężone. Teraz wszystko będzie się ładnie goić. Koniecznie napisz, jak uzyskasz wyniki markerów. Trzymam kciuki!

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez arek » 03 Sie 2014, 22:03

hej.
Dreny to nic przyjemnego.. Na pocieszenie w trudnych chwilach pomyśl sobie jak dużo już za Tobą :)
Jak tylko będą markery - dawaj znać - czekamy w napięciu.
Mac79 napisał(a):P.s. Ostatnie dwa dni bylem caly czas na haju i większość dnia spałem. Tramal i coś tam jeszcze..

Taki to pożyje, i do tego wszystko na legalu :lol:
Dobrej nocy!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 04 Sie 2014, 19:29

bHCG badanie w piatek czyli dzien po operacji 1864, ldh i afp w normie. Teraz drugie pluco, potem tk glowy i wg zalecen Słonia GOP.
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez arek » 04 Sie 2014, 20:05

Maćku, a co z głową? Nic na ten temat wcześniej nie pisałeś...
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 04 Sie 2014, 20:19

Głowa dla pewności ma być sprawdzona bo podobno pet-ct wychodzi kiepsko jezeli chodzi o badanie glowy
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez arek » 04 Sie 2014, 20:45

ufff już się wystraszyłem, że w międzyczasie chcesz i tam zaglądać...
Super że bHCG ma tendencję spadkową. Jeszcze tylko usunięcie obcego z drugiego płuca i coraz bliżej do sukcesu! :)
Po usunięciu rurki lepiej się żyje? Jak się czujesz?
Pozdrawiamy!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez troll » 04 Sie 2014, 23:06

Maćku,

bHCG dzień po operacji wciąż krążyło w krwioobiegu (nie mylić z komórkami nowotworu - czy te też krążyły - nie wiadomo ale nie wydaje się to bardzo prawdopodobne). Eliminacja bHCG następuje zgodnie z okresem jego półtrwania a więc wynik nie mógł wynieść przysłowiowe "zero" tuż po operacji. Najważniejsze, żeby po operacji nie wzrastało, choć i taki scenariusz musimy brać pod uwagę (drugie płuco). Najważniejsze to przygotować się do drugiej operacji. Również bardzo ale to bardzo pozytywną wiadomością jest taki spadek wartości bHCG tuż po zabiegu. Nie mogliśmy w Twoim przypadku oczekiwać lepszej informacji! Poza tym propozycja dra Świątoniowskiego abyś po resekcjach guzków płuc otrzymał chemioterapię wg programu GOP wydaje się opcją "uszytą na miarę". W tym programie otrzymasz zarówno paklitaksel, którego nie otrzymywałeś poprzednio jak i gemcytabinę oraz oksaliplatynę - leki, które nie wykazują oporności krzyżowej wobec cisplatyny, leku, który okazał się niestety mało skuteczny w drugim rzucie leczenia. Ktoś może stwierdzić, że wykazuję nadmierny optymizm... ale w tej chwili wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że sytuacja zmierza w jak najlepszym kierunku. Po prostu lepiej być nie mogło a wszystkie starania ze strony Twojego lekarza prowadzącego, zespołu chirurgów klatki piersiowej oraz nie ukrywam naszej, jako osób, które bardzo mocno Ci kibicują zmierzają do Twojego wyleczenia. Wiele jeszcze trudnych momentów przed Tobą, wizja niepewnego rokowania wciąż nie przestaje być aktualna ale wydarzenia z ostatnich kilku dni, bardzo interesująca i dająca ogromną nadzieję propozycja chemioterapii (i ogólnie postępowania) ze strony dra Świątoniowskiego umacniają wiarę, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Bardzo mocno Ci kibicuję w Twojej walce o zdrowie!

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 06 Sie 2014, 09:31

Trollu jeszcze raz dziękuję Ci za te słowa! Na prawdę były mi one potrzebne! Teraz pytanko ile ta chemia zazwyczaj ma cykli i jak jest podawana tzn ile dni? czy sponiewiera jakoś specjalnie mocniej czy inaczej? Obawiam się o stan mojego szpiku, który jeszcze nie jest za silny.. No i przede wszystkim ciekawi mnie kiedy by miała być podana? W jakim okresie po drugiej operacji? Jakby Ktoś z Was mógł mi rozwiać te wątpliwości byłbym wdzięczny.
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Mac79 » 09 Sie 2014, 10:52

Trollu czy dysponujesz rozkładem schematu GOP? Nie mogę w ogóle za wiele znaleźć w necie na ten temat. Btw hist pat potwierdził to co było wiadomo czyli chorio carcinoma.
Ostatnio edytowany przez Mac79, 09 Sie 2014, 11:22, edytowano w sumie 1 raz
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: drugi rak po 12 latach

Postprzez Słoń » 09 Sie 2014, 11:11

gemcytabina 800mg/m2 dz 1 i 8
oksaliplatyna 130 mg/m2 dz 1
paklitaksel 80mg/m2 dz 1 i 8
rytm 21 dni
słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość