Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 16 Cze 2015, 16:48

Nie wiem, kto to wymyślił z tymi dolewkami 2 dni po cyklu - czuję się tragicznie i jutro powtórzy się sytuacja z utratą przytomności na oddziale w oczekiwaniu na dolewkę. Nie mam sił. Jeśli mnie tym razem nie odratują, to śmierć w takim momencie to bezsens, ale widocznie muszę jechać.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez Adrian1975 » 16 Cze 2015, 18:05

ja miałem 2 dni po ostatnim - 4 kursie TK, uwierz mi, ekipa nie była szczęśliwa, jak wypity kontrast o jakże "atrakcyjnym" smaku anyżu nie przyjął się po podaniu kontrastu dożylnego, mielo co sprzątać

dasz radę, jak możesz to weź kierowcę, chociaz jak po bleo byłem tylko senny, nic więcej. kup sobie w aptece nutridrink, to wzmacnia i nie kosztuje wiele.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 18 Cze 2015, 21:59

Pewnie to moja ostatnia wiadomość na forum, a więc:

- przegapiłem termin pierwszej dolewki bleo. Niestety, ścięło mnie tak, że nie byłem w stanie nawet wstać z łóżka, dopiero dziś trochę przechodzi. Gdybym pojechał, niechybnie nastąpiłaby tragedia. Znając procedury na Garncarskiej w Krakowie, potraktują to jako rezygnację z leczenia.

- po drugim cyklu poziomy markerów AFP i beta HCG przekroczyły normalny poziom i rosną. Wcześniej były prawidłowe i bardzo niskie.

Inaczej mówiąc, w moim przypadku chemioterapia osiągnęła odwrotny skutek niż zamierzony, a więc zamiast zabić resztki raka, spowodowała jego rozwój. Dla mnie to koniec. Żałuję decyzji o chemioterapii. Nie wiem, jak potoczyłyby się moje losy, ale przynajmniej mógłbym się przez jakiś czas cieszyć życiem lub wznowa nie nastąpiłaby. Tak jestem wykończony fizycznie i psychicznie, a przede mną perspektywa powolnej śmierci w bólach i męczarniach.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez kk91 » 18 Cze 2015, 22:22

Przykro mi jest, że tak piszesz.
To nie jest sytuacja bez wyjścia i jest jeszcze mnóstwo możliwości. Wracaj do placówki, na pewno nie zostaniesz odesłany z kwitkiem! Przed Tobą jest perspektywa pełnego wyleczenia.
Nie rezygnuj, powodzenia!
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez agattta » 18 Cze 2015, 22:52

Hej! Wierzę, że jesteś zmęczony, rozgoryczony, obolały, nastawiony na "nie" . Wierzę też, że na oddziale otoczą Cie właściwą opieką. Według mnie, rezygnacja z leczenia jest niezbyt rozsądnym wyjściem. "Raczysko" to choroba wymagająca wielkiego samozaparcia, czego Ci szczerze życzę. Dasz radę!!!
agattta
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 Gru 2013, 20:52

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez Adrian1975 » 18 Cze 2015, 23:08

nie wiem, co ci chodzi po głowie, ale jak chcesz żyć - a wierzę, że tak jest - to nie poddawaj się i walcz o zdrowie i życie. to nie jest wyjście, poddać się i czekać na śmierć jak to sam napisałeś " w bólach i męczarniach", tak nie musi być i to zalezy przede wszystkim od ciebie.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez pavel » 19 Cze 2015, 09:57

więc tak, ja swoją "przygodę" z rakiem zaczynałem od poziomu markerów w tysiącach beta hcg było około 170 tysięcy... przeżuty w płucach, wątropie, węzłach itd, pierwsze badanie usg przed wycięciem jądra, ścięlo mnie tzn ilość zmian, pani która robiła usg powiedziała prosto z mostu "zaczyna Pan walkę o swoje życie". Po 4ch bep i 2 ep niby sie uspokoiło, jednak tylko na 2 miesiace, markery znów w górę i nawrót, w tym momencie jednak się nie poddałem i wyjściem było leczenie drugiej linii TIP, dostałem 4tipy i po roku czasu jest spokój, od stycznia markery w normie, czuję się bardzo dobrze, jestem też po operacjach na płucach, wszystkie wycięte zmiany martwe-wszystko wybiła chemia, zmian w jednym plucu było 10 w drugim 14...więc dopóki jest dostępne leczenie to trzeba się zaprzeć i przyjmować chemię. Rok na kacu to nie był przyjemny okres, ale było warto, jest lepiej i mam nadzieję że tak zostanie, tylko MUSISZ przyjmować chemię.
4xBEP, 2xEP, 4xTIP, torakotomia, RPLND, Endoprotezoplastyka stawów biodrowych.
Awatar użytkownika
pavel
 
Posty: 194
Rejestracja: 07 Mar 2014, 14:55

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez góral » 19 Cze 2015, 18:34

Witaj ,
podpisuje się pod tym co napisał Pavel. Ja też miałem przezuty w płucach , 5 guzów , i tez miałem załamkę.
Ale chemia prawie całkowicie je wybiła ( została mała resztka ) . Od stycznia jestem na obserwacji i jak do tej pory jest ok , więc nie możesz się poddawać. Na tym forum były przypadki dużo cięższe niż Twój i chłopaki wychodzili cało z choroby , dlaczego Tobie miało by się nie udać ?!

Pozdrawiam
góral
góral
 
Posty: 55
Rejestracja: 21 Paź 2014, 12:58

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 27 Cze 2015, 08:58

Pomimo wielkich obaw pojechałem na drugą dolewkę - na szczęście niezgłoszenia się na pierwszą nie potraktowali jako dobrowolną rezygnację z leczenia, zresztą nikt nie był specjalnie zdziwiony.

Jestem po wizycie kontrolnej:
Beta-Hcg unormował się
AFP powoli spada, ale nadal w górnej granicy normy.
Płuca czyste

Wkrótce tomografia komputerowa miednicy i jamy brzusznej.

Mam wątpliwości odnośnie dawkowania leków:
Bleo - 30 mg
Etopozyd - 200 mg
Cisplatyna - 40 mg

Według informacji na forum dawki etopozydu i cisplatyny powinny być o połowę niższe.

Niestety, odporność bardzo spadła (choć robiłem sobie zastrzyki Neupogenu) i przez niedomknięte okno w nocy przeziębiłem się i dostałem zapalenia migdałków. Dali mi antybiotyk Augmentin, ale jestem uczulony na penicylinę. Przez tydzień mam zakaz wychodzenia z domu uwagi na brak odporności.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez nuta » 27 Cze 2015, 09:54

Bardzo dobra wiadomość, nie rezygnuj z leczenia a ta niska odporność jest normą - mój syn podczas chemioterapii dwukrotnie brał antybiotyk ( w przerwach między kursami).Trzymaj się i nie daj się.
Pozdrawiam
nuta
 
Posty: 105
Rejestracja: 23 Lip 2012, 15:43

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 56 gości