Witaj,
Absolutna zgoda ze Słoniem. Każda chemioterapia daje Ci porównywalne wyniki leczenia ale trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie - po co wytaczać działo przeciw mrówce jeśli można ją zdeptać butem. Tym butem są 2/3 kursy BEP (w zależności od interpretacji pojedynczego węzła granicznych rozmiarów w przestrzeni zaotrzewnowej) a działem jest chemioterapia VIP z ifosfamidem, który spełnia swoją rolę ale głównie w leczeniu drugiej linii i w nieco innym programie - TIP. Po co ryzykować problemy z pęcherzem moczowym jeśli można podawać program BEP lub EP? Po co ryzykować większą mielotoksycznością? O to właśnie nam chodzi. Leczenie "uszyte na miarę", gdzie to "szycie" jest tym łatwiejsze, że cała instrukcja zawarta jest w wytycznych, zarówno europejskich (ESMO) jak i amerykańskich (NCCN).
Pozdrawiam

