Adion też zaczyna leczenie

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 10 Cze 2013, 21:35

Hello ,
B HCG <0,01 spadła :)
Afp 3,75
Jak tak będzie za jakiś czas to będzie sukces
Jak na razie cieszę się z tego co jest !!!
Jutro ostatni dzień 5/5 , potem dolewki i KONIEC !!!!
Wszystko do zniesienia , jest dobrze .
Nie poddawać się walczyć i tyle ....będzie dobrze.( to do tych co zaczynają dopiero)
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez romi » 10 Cze 2013, 23:14

Witaj
I masz powody do radości, bo to jest w pewnym sensie walka wygrana z samym sobą, ale to nie koniec, bo czeka Cię jeszcze kilka lat obserwacji i kontroli. Rozumiem, że mówisz o końcu chemioterapii :D
Po około trzech tygodniach od zakończenia leczenia TK i ocena, wtedy będzie można mówić o końcu.
Proponuję postarać się już o termin TK, a skierowanie dostarczyć później, bo wiadomo jak u nas jest, trzeba wcześniej przewidywać kolejne kroki.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 24 Cze 2013, 18:15

Witam po dłuższej przerwie no to może tak chronologicznie
-skończyłem trzecią pięciodniówkę wszystko cacy samopoczucie dobre jak zwykle do czasu dolewki za dwa dni zostaję we Wrocku. Spokojny dzień sobie mija na zakończenie dnia jak zwykle zastrzyk Teva Grastim i spanko ale ...no własnie o 2.00 w nocy coś mi się w organiźmie zagotowało bo obudziłem się z całkiem mokrą głową i jakby gorączką,Udałem się do łazienki po ręcznik co by łepetynę wytrzeć ,wracam z łazienki no i jakoś tak mi się słabawo zrobiło że ostatniego 1,5 metra do łózka nie pamiętam - bo zemdlałem ,Jak się ocknąłem za chwil parę to leżałem w łóżeczku tyle że wpadając do niego jak się okazało rozwaliłem brodę o ramę.Fantastycznie ....no to poczekałem chwilę bo czułem się już dobrze 4.00 taxi i jedziemy do 4WSK na SOR. Efekt - 3 szwy wykwitają na mojej brodzie , potem jeszcze czekam na lekarza żeby ustalić czy na pewno mam dalej korzystać z Teva- odstawiamy bo już podobno za dużo mogłem go mieć i organizm zareagował alergicznie i zresetował mi procesor.Po 4 godzinach wróciłem na kwaterę ciesząc się że tylko 3 szwy mam a nie wybite zęby,zawsze coś mi się przydarzy !!!
W piątek dolewka powrót do domu brodę już przebolałem ...od soboty nagle złapało mnie przeziębienie a w zasadzie to chyba grypa z dnia na dzień gorzej -katar, oskrzela ,zatoki ,kaszel -myślałem że zejdę wiec znów przepraszam się z Teva Grastimem trochę pomaga + jakieś tam gripexy bo antybiotyki chyba nie dla mnie bo nie wiem czy nie będzie jakiegoś konfliktu. W końcu nadchodzi kolejny piątek , dowlokłem się do Wrocka ostatnia dolewka z głowy.Zakończyłem 3 BEP. No okazał się trochę męczący w końcówce przez te dodatkowe wydarzenia + grypa -ale dałem radę.Tak tak efektem ubocznym chemii jest spadek wydolności tak o 50% i trochę rozregulowany system hormonalny ale to za jakiś czas się unormuje - przyznają zniosłem to leczenie dobrze.
Tak wiec przechodzę teraz do grupy obserwacyjnej następne TK w sierpniu ,markery spadły ,beta prawie na zero.

Nie wiem jak jest gdzie indziej ale warto to napisać że leczenie w 4WSK przebiegło wzorowo wszystko bardzo dobrze zorganizowane + cała obsługa medyczna na bardzo wysokim poziomie -i tu kieruję słowa uznania jaki i podziękowania do personelu medycznego 4 WSK (onkologia ) jak też polecam szukającym ośrodka do leczenia .
Tym co zaczynają leczenie życzę powodzenia , forumowiczom dzięki za pomoc,oczywiście będę wpadał zameldować jak tam żyję.

Ps.W pełnej wersji cała moja historia do poczytania dzień po dniu na blogu [url]adion.blog.pl[/url] może komuś się przyda kto dopiero zaczyna->pamiętajcie walczcie nie poddawajcie się !!!!
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez troll » 24 Cze 2013, 18:33

Witaj,

Adion napisał(a):kaszel -myślałem że zejdę wiec znów przepraszam się z Teva Grastimem trochę pomaga + jakieś tam gripexy bo antybiotyki chyba nie dla mnie bo nie wiem czy nie będzie jakiegoś konfliktu.

Oczywiście wszystko za przyzwoleniem lekarza prowadzącego? :)
Adion napisał(a):Tym co zaczynają leczenie życzę powodzenia , forumowiczom dzięki za pomoc,oczywiście będę wpadał zameldować jak tam żyję.

A może nie tylko będziesz meldować jak żyjesz ale podzielisz się doświadczeniami z nowymi?

Pozdrawiam życząc owocnej obserwacji bez przeszkód :)
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 24 Cze 2013, 19:23

troll napisał(a):A może nie tylko będziesz meldować jak żyjesz ale podzielisz się doświadczeniami z nowymi?

No pewnie :) Napisałem to tak ogólnikowo,a nowych i czekających na chemię to odsyłam na bloga tam mają dokładny opis czego można się spodziewać tak zwyczajnie niemedycznie po to go prowadzę bo jak się o tym czyta w internecie to można mieć złe nastawienie.Forumowicze tez mnie tutaj trochę na wyrost uprzedzali co będzie ( każdy to znosi inaczej ) i widziałem takich co po pierwszym kursie leżeli do góry kołami bo tak ich sponiewierało ale mi i Erykowi udało się przejść dobrze i taki trzeba obrać sposób myślenia.Jak sponiewiera to trudno ale jak nie to każdy dzień do przodu :)

troll napisał(a):Adion napisał(a):
kaszel -myślałem że zejdę wiec znów przepraszam się z Teva Grastimem trochę pomaga + jakieś tam gripexy bo antybiotyki chyba nie dla mnie bo nie wiem czy nie będzie jakiegoś konfliktu.

Oczywiście wszystko za przyzwoleniem lekarza prowadzącego?
hmmm według pierwotnej koncepcji Słoń założył że podawanie Teva po każdym kursie wygospodaruje górkę odporności potem trzeba było przerwać a po powrocie do domu i tak nie miałem wyjścia przyznaje to było zagranie vabank bo kontakt był ograniczony ale potem dostałem potwierdzenie słuszności.
Ostatnio edytowany przez Adion, 24 Cze 2013, 19:30, edytowano w sumie 1 raz
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez troll » 24 Cze 2013, 19:28

Witaj,

No to świetnie :) Gratuluję przejścia tego wszystkiego :) I sugestia - zrób klikalnego linka w podpisie :)

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 24 Cze 2013, 19:55

No własnie próbowałem ale jakoś mi nie działało - może admin poprawi :)

Ach jeszcze jedna rzecz o której miałem wspomnieć dla tych co są przed:
Co do menu to trochę mi się zmieniło
- koniecznie trzeba dużo pić w trakcie 1l wody/30 kg ciała żeby nerki nie ucierpiały.To trochę trudne dla tych co mało piją ale niestety trzeba bo wtedy samopoczucie jest znacznie gorsze widziałem to po towarzyszach z sali , ja też na 3 kursie już miałem nienawiść do wody ale piłem kolorowe i jakoś poszło
- co prawda obecnie nie tęsknię za kiszonymi ogórkami które kazali mi jeść każdego dnia po 2 dziennie ale przez to uniknąłem problemów z pleśniawkami itp podrażnieniami przełyku co przy chemii występuje - zalecam
-częste mycie zębów i płukanie płynem antybakteryjnym bez alkoholu
- w czasie chemii jeść porządnie i nie oszczędzać organizm musi mieć paliwo do walki
-heh i na koniec takie moje -całkowicie jak na razie wypadły z mojego menu schabowy i frankfuterki bo tym się żywiłem w szpitalu i po 3 miesiącach to mam przesyt hi hi
-zachować spokój ,nastawiać się tylko pozytywnie i będzie dobrze - to wszystko jest do przejścia!!!
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez m9nika » 09 Lip 2013, 15:42

Witam
Jakie wieści?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez Adion » 09 Lip 2013, 16:55

Cześć ,
pacjent jak na razie ma się dobrze i teraz szuka sposobu o żeby jak najszybciej odzyskać siły. Są jakie sprawdzone sposoby ?
Mam nadzieję , że odporność już się poprawiła i nie złapie kolejnej infekcji- opisałem to na blogu żeby tu nie śmiecić.
A tak w skrócie to zaraz po grypie zaliczyłem przygodę z rotawirusami :(
W tym tygodniu jak na razie spoko, tylko co z tą siłą ?
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Zapraszam na mój blog adion.blog.pl
Adion
Adion
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Kwi 2013, 22:19

Re: Adion też zaczyna leczenie

Postprzez romi » 09 Lip 2013, 17:23

Witaj
Możesz zrobić morfologię, żeby wiedzieć jak się ma Twoja odporność.
Powrót do formy zajmie trochę czasu, uzbrój się w cierpliwość, jednak osiągnięcie 100% sprzed chemii może być bardzo trudne. Teraz jest lato to można uprawiać każdy sport. Powodzenia
Każdy wpis na Forum, który ma związek z nowotworem jądra, diagnostyką, leczeniem, czy obserwacją może być przydatny innym, także pisz tutaj, na pewno nie będzie to "śmiecenie"
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Poprzednia

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości