No i zaczęło się...

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: No i zaczęło się...

Postprzez romi » 10 Cze 2013, 08:31

Witaj
To nie zastanawiaj się tylko jak najszybciej wracaj do kraju. Jeśli tak dalej będzie to nie będziesz miał wyboru i wylądujesz tam w szpitalu i wtedy nie mając ubezpieczenia płacz i płać.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: No i zaczęło się...

Postprzez Adrian1975 » 10 Cze 2013, 09:14

Wracaj i to szybko, bo jak cię mocniejszy ból dopadnie, to tak jak napisał Romi, nie będziesz miał wyjścia i skorzystasz z usług medycznych bez ubezpieczenia.

miałem dwóch znajomych w DCO, którzy sobie temat odpuszczali a jak ich dopadł na prawdę mocny ból to wpół zgięci z bólu trafili na ostry dyżur i od razu "pod nóż".

wracaj do kraju Kolego i rób z tym porządek

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 10 Cze 2013, 09:57

Witam
Jak tylko przylecisz do Polski (nawet jak to będzie noc) to od razu zgłoś się do szpitala na Jaczewskiego na ostry dyżur (SOR), tylko nie daj się spławić przez tamtejszych młodych urologów.
Posłuchaj się doświadczonych kolegów.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 10 Cze 2013, 13:13

Przyjmą mnie tam bez skierowania Monika ? I czy to tam pracuje Dr Bar ??
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 10 Cze 2013, 13:33

Odpisałam Ci na PW.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 19 Cze 2013, 07:46

Witajcie, bóle przeszły, opuchlizna też znikła, wczoraj byłem u prof. Bara. Na dziś jestem umówiony na USG w klinice, oraz na ustalenie terminu zabiegu. Rozpoznanie: Tu testis sin.
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 19 Cze 2013, 08:47

Witam
Dobrze, że juz jesteś pod opieką specjalisty.
Napisz co wyszło na USG.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez daro » 19 Cze 2013, 18:02

Dobrze, że już jesteś w Polsce, nie igraj z życiem. Dzisiaj masz szansę 100% wyleczenia, a czasu nie cofniesz.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
I pamiętaj - nie odpuszczaj, tu chodzi o TWOJE ŻYCIE!!!!
daro
 
Posty: 91
Rejestracja: 01 Wrz 2012, 23:00

Re: No i zaczęło się...

Postprzez m9nika » 23 Cze 2013, 15:19

Witam
Jakie wieści?
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: No i zaczęło się...

Postprzez fujma » 24 Cze 2013, 20:35

Witajcie po przerwie. Dzis wrocilem do domu. Po usg profesor stwierdzil ze wyglada to lepiej niz podczas badania palpacyjnego. W czwartek przyjeto mnie do kliniki a w piatek na stol. Przy przyjeciu pobrano do badan krew w ilosci 5 fiolek (az mi sie ciemno zrobilo na chwile przed oczami i malo nie zaslablem) oczywiscie bylem na czczo. Na obiad dostalem zupke polewajke a na wieczor czopka na oczyszczenie. W dzien zabiegu rano 2 male zolte proszki i zakaz chodzenia. Krecilo sie po nich w glowie. Przed zabiegiem jeszcze raz usg i na .blok. Wybralem znieczulenie ogolne. No i teraz. Badanie obrazowe: w okolicy ogona najadrza lewego widoczna dobrze odgraniczona od jadra , owalna zmiana sr. 15,6 mm o niejednorodnej strukturze i wzmozonym przeplywie naczyniowym. Zylaki powrozka nasiennego lewego. Dnia 21.06 wykonano zabieg j.w. przebieg o kolooperacyjny bez powiklan. Zostalem poinformowany ..o mozliwosci usuniecia guza z jadrem. Zgodzilem sie. I jak sie okazuje udalo sie usunac tylko guza, co mnie niepokoi, a dodatkowo zabieg zostal wykonany przez moszne. Dzis przy wypisie poinformowano mnie ze byly rowniez nacieki na. Powrozku nasiennym? Czy usunieto nie wiem. Na koniec zapytalem o badanie markerow po czym lekarz ( nie profesor ) szukajac w karcie inf. powiedzial ze nie byly robione... :cry: wspomnial ze sie je stosuje do czego innego. Wiec po co bylo tyle krwi do badan? Nie wiem juz co myslec, aha no i wyniki hist pat za 3 tyg. Przepraszam za ewentualne bledy ale pisze z telefonu a nie jestem wprawiony. Czekam na opinie...
fujma
 
Posty: 36
Rejestracja: 14 Mar 2013, 00:11

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron