Wynik tomografu - co oznacza?

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 03 Cze 2011, 23:33

Witam,

G-CSF podaje się w formie zastrzyku podskórnego przede wszystkim w brzuch, ramię, rzadziej w inne miejsca. Macie w pobliżu jakiś oddział onkologii?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 03 Cze 2011, 23:35

Hmmm.... no dobra, ile kosztuje ten zastrzyk? jest dostępny w aptece, lub ze skierowania rodzinnego? Najbliżej Olsztyn Szpital MSWiA ?
Mam rozumieć, że ten zastrzyk jest potrzebny bardzo kubie?
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 00:08

Witam,

Wspomniany lek to na przykład Neupogen, Zarzio (nazwy handlowe). Cena jednej ampułki to około 200 zł (30 mln. j.) do 300 zł (48 mln. j.). Uprawnienia do wystawienia recepty na lek w ramach refundacji posiada na pewno specjalista onkolog, specjalista hematolog pracujący w placówce posiadającej kontrakt z NFZ. Wtedy recepta na lek wystawiona na choroby przewlekłe daje Wam straszną zniżkę - 3,20 zł kosztuje po refundacji.
Czy zastrzyk ten jest potrzebny Kubie? W mojej ocenie tak, pewnie również dr Sarosiek zalecił zastosowanie serii G-CSF. Czy Kubie coś grozi bez niego? Na pewno zwiększone ryzyko infekcji, dłuższy pobyt na oddziale, być może przesunięcie kolejnej chemioterapii. Ale czy tak będzie to już stwierdzić jest bardzo ciężko. Szpik kostny się odbudowuje ale tempo tej odbudowy jest warunkowane indywidualnie.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 04 Cze 2011, 08:17

Trollu, poranek przyniósł mi myśl:
dr Sarosiek przepisał kubie zastrzyk Neulasta 2x
Jeden z nich dostał 30.05 DRUGI MAM W LODÓWCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy prawidłowe byłoby podanie go Kubie??? oczywiście bez zgody i zalecenia dr Sarosieka nie wykona się tego? No i obawa przed prawidłowym przechowaniem tego zastrzyku - w lodówce jest od niedzieli zeszłej.
No i problem z pouczaniem personelu w szpitalu.... Czy zgodziliby się podać go ?? Hmmm.... Ciekawa jestem, czy ten lek można podać po raz kolejny po tygodniu???
Może to skrótowe myślenie, ale nie mam już pomysłu jak pomóc kubie.... Dziś pobrali mu krew, ciekawe co pokaże wynik? Polepszyło się, czy nie.... Z rana temp. 37,2

Daj znać co o tym myślisz....
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 13:31

Witaj,

Podejrzewam, że dr Sarosiek przekazał lekarzowi ze szpitala w którym jest Kuba, że należy włączyć leczenie G-CSF ale ten uznał, że nie mają takiej możliwości. Podanie tego zastrzyku w tej chwili jest wciąż potrzebne i może przynieść korzyść w postaci wyrzutu większej liczby granulocytów ze szpiku a co za tym idzie może poprawić stan chorego i przede wszystkim usprawnić jego odporność. Sugeruję porozmawiać z lekarzem z oddziału wewnętrznego i przekazać mu, że posiadasz taki lek i możesz go dostarczyć do szpitala, jeśli byłaby taka konieczność. I tak samemu nic nie wymyślisz, decyzję w tej chwili może podjąć dr Sarosiek w uzgodnieniu z lekarzem prowadzącym z oddziału lub sam lekarz prowadzący. Przekaż informację o wynikach.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez alli » 04 Cze 2011, 23:12

Witaj Edal,

Daj znać, jak Wam poszło- z tym zastrzykiem, z gorączką męża... Chciałabym przeczytac, że sytuacja już opanowana, a Kuba w domu! Pozdrawiam i trzymam kciuki.
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 05 Cze 2011, 18:34

Kończy się niedziela!!
Kuba jest jeszcze w szpitalu, ale czuje się dobrze:) Jutro będziemy widzieć więcej, poznamy wyniki morfologii i prześwietlenia płuc. Jutro też mamy podać morfologię dr Sarosiekowi - takie było zalecenie przy wypisie.
A co ciekawe, dalej jest zamieszanie z tą temperaturą męża?? Tzn. zmierzyłam mu temp. około 15.00 miał 37,4 (na rtęciowym), za jakieś 15 min, przyszła pani na pomiar "pistoletem" a u niej 36,6 ?????????????
Już nie biorę do głowy, bo nikt nie wie o co chodzi???
Co do leczenia Kuby - jak już pisałam, jutro dowiemy się co i jak, Kuba mówi, że dostaje jakieś zastrzyki, jutro porozmawiam z lekarzem.
Najważniejsze, że złe samopoczucie męża minęło - nie doskwiera mu ból, wymioty i ta piekielna gorączka !! :) Pomijając tęsknotę za domem, córeczką...
Do domu może zawita we wtorek :) Już czas na zbieranie sił na kolejną chemiczną batalię :shock: Teraz trzymajcie kciuki za morfologię !!!!!!

Pozdrawiam edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez klon » 05 Cze 2011, 20:01

Tzn. zmierzyłam mu temp. około 15.00 miał 37,4 (na rtęciowym), za jakieś 15 min, przyszła pani na pomiar "pistoletem" a u niej 36,6 ?????????????

Może nikt w to nie uwierzy ale jak przyjmowano mnie na oddział na dolewkę krwi pod jedną pachą miałem 38 a pod druga 35,5. Pomiar był robiony po dwa razy termometrem rtęciowym i elektronicznym, wyniki zbliżone. Pielegniarka zapisała tą większą :lol: .
klon
 
Posty: 41
Rejestracja: 23 Gru 2010, 15:47

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez edal » 05 Cze 2011, 22:23

Klon,
No widzisz, już taka Wasza uroda Panowie:)
Zagadkowa sprawa z tą temperaturą, czyż nie :lol: :D :shock:
Mam znajomą, która przez cały czas chemii miała 37.... i kilka, więc nie przejmujemy się tym faktem, tylko dobrze by było, żeby nie było tych rozbieżności, bo który wynik jest prawdziwy.... :roll:

Pozdrawiam edal
Awatar użytkownika
edal
Przyjaciel Forum
 
Posty: 134
Rejestracja: 13 Maj 2011, 21:21

Re: Wynik tomografu - co oznacza?

Postprzez alli » 05 Cze 2011, 22:45

Witaj Edal,

Chciałam tylko powiedzieć, że cieszę się z poprawy. Co do termometru...ja kiedyś kupiłam elektroniczny, do ucha (pomyślałam, że będzie wygoda przy mierzeniu temp. brzdącowi), nie był tani, 100zł i leży w szafce, bo w ogóle nie wierzę w te pomiary. Zawsze były zaniżone w porównaniu z badaniem rtęciowym. Kilkakrotne pomiary jeden za drugim pokazywały inne temperatury, więc pomyślałam, że ja źle go stosuję albo on nie jest wart wydanych pieniędzy nawet żałuję, że go nie zareklamowałam) Pozdrawiam serdecznie.
alli
 
Posty: 197
Rejestracja: 11 Kwi 2011, 23:23

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości