W tej sytuacji Romi ma racje, musisz zaufać lekarzom, ale sam powinieneś również być czujnym. Gdyby coś się działo, faktycznie jest czas na reakcję. Zdystansuj się trochę, bo zwariujesz. Wiem, że to się łatwo mówi, ale uwierz, nikomu na tym forum nie było łatwo.
Jeśli lekarze mówią, że badania śródoperacyjne nic nie wykazały, to może warto im zaufać i być pod stałą kontrolą. W końcu widzieli co mają przed oczami, a jak piszesz, są dobrzy, to odpuść trochę. W razie najmniejszych zmian pędź do preferowanych ośrodków. Jeśli jesteś z W-awy to będzie Ci łatwiej, jeśli nie to też dasz radę. Może raz na 3 m-ce zrób sobie markery. Przede wszystkim zacznij żyć, normalnie żyć jak do tej pory.
Życzę zdrowia i wytrwałości.