Mój rak jądra... Pomocy!

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Adrian1975 » 16 Lis 2013, 18:06

do kibelka to trzeba często przy cisplatynce :-),
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez m9nika » 16 Lis 2013, 18:28

Witam
Adrian1975 napisał(a):do kibelka to trzeba często przy cisplatynce :-),

A z tego względu, że trzeba dużo wody pić, by wypłukać z siebie chemię i żeby nerki dobrze pracowały.
Tutaj możesz sobie poczytać na temat skutków ubocznych i jak z nimi sobie radzić ;)
viewtopic.php?f=15&t=9
Powodzenia i pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Maciek02 » 19 Lis 2013, 21:24

Dzieki Wam za wszelkie informacje dotychczas. Jutro juz zaczynam pierwszy kurs... Napisze potem jak to przeszedłem.
Maciek02
 
Posty: 33
Rejestracja: 31 Paź 2013, 23:11

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Adrian1975 » 19 Lis 2013, 21:54

głowa do góry, dziś obejrzyj meczyk (zawsze to powód nie myślenia o szpitalu :-) ),
a jutro czeka Cię walka, którą, o czym jestem przekonany wygrasz

powodzenia
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Maciek02 » 26 Lis 2013, 20:31

Jestem juz po pierwszym 5-cio dniowym kursie chemioterapii, którą ogolnie znosilem srednio... niepokoi mnie to, ze od jakiejs chwili strasznie kuje mnie w klatce piersiowej... coraz bardziej... no ogolnie troche to boli :( czego to moze byc przyczyna?
Maciek02
 
Posty: 33
Rejestracja: 31 Paź 2013, 23:11

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez romi » 26 Lis 2013, 21:28

Witaj
Zgłoś to lekarzowi prowadzącemu, może to być związane z bleomycyną.
Równoległe stosowanie bleomycyny i cisplatyny prowadzi do częstszego występowania działań niepożądanych ze strony płuc.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Maciek02 » 15 Sty 2014, 19:43

Witam wszytskich forumowiczow:) pragne poinformowac, ze dokladnie dzis zakonczylem chemioterapie... Jestem po trzech kursach BEP i dzisiaj bylem na ostatniej jednodnoówce. Ogólnie jestem troche oslabiony i najgorzej znosilem te 5-cio dniówki...;/ Teraz czeka mnie zrobienie wszystkich niezbednych badan i pozostanie pod opieka lekarza na jakis czas. Generalnie markery wynormalizowaly mi sie juz po drugiej chemii a teraz po trzeciej bede robil 20 lutego w dniu nastepnej wizyty z lekarzem. Jestem juz tylko dobrej mysli i gleboko wierze, ze nie bede musial juz byc poddawany chemioterapii. Pozdrawiam:)
Maciek02
 
Posty: 33
Rejestracja: 31 Paź 2013, 23:11

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Adrian1975 » 15 Sty 2014, 22:08

brawo za dzielność chłopie,
teraz wypoczywaj, nie wysilaj się i nie wystawiaj na przeciągi i "zasmarkanych" a będzie dobrze, noś nakrycia głowy póki włosy nie odrosną
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Maciek02 » 10 Lut 2014, 13:56

Witam wszystkich, jestem juz po pierwszym badaniu TK klatki piersiowej po chemii, w środe mam jame brzuszna i miednice małą... Opisze tutaj moj wynik z klatki piersiwoej bo mam pytanie:

Badanie TK klatki piersiowej przed i po podaniu kontrastu warstwy 2,5 mm. Badanie z dnia 7.2.2014

Płuca bez zmian ogniskowych. W jamach oplucnej nie stwierdza sie obecnosci wolnego plynu. Serce niepowiekszone. Aorta piersiowa prawidlowej szerokosci, bez zmian patologicznych. Pień plucny i tetnice plucne bez ubytku zakontrastowania. W oknie aortalno-plucnym widoczny jest wezel chlonny o wym. przekroju 8x12 mm (w badaniu TK z dn. 12.11.2013 wymiary przekroju 7x11 mm). Poza tym w badanym zakresie nie stwierdza sie obacnosci powiekszonych wezłów chlonnych.

Wnioski:

Pojedynczy, miernie powiekszony wezel chlonny w oknie aortalno-plucnym, jego morfologia jest łagodna. Poza tym obraz w granicach normy w badaniu TK.


Teraz pytanie co z tym wezłem? To cos powazniejszego? Takie cos trzeba wyciąc czy poprostu obserwowac? i czy jest mozliwosc taka, ze on sam samoczynnie sie pomniejszy? Dodam jeszcze tylko, ze poprzednie badanie było robione w tej samej pracowni TK.
Maciek02
 
Posty: 33
Rejestracja: 31 Paź 2013, 23:11

Re: Mój rak jądra... Pomocy!

Postprzez Adrian1975 » 10 Lut 2014, 15:43

jak dla mnie to ten węzełek jest do obserwacji, powyżej 15 mm to juz jest onkologicznie podejrzany
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości