13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez troll » 14 Gru 2013, 14:42

Witam,

Skierowanie do poradni urologicznej może napisać lekarz POZ (z rozpoznaniem tu testis suspectae) a lekarz z poradni kieruje bezpośrednio na oddział.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez 13grudnia » 14 Gru 2013, 18:36

Skierowanie do urologa już mamy. Wizyta dopiero w środę. Jesteśmy z Łodzi. Może ktoś ma tu jakieś doświadczenia i jest w stanie polecić jakichś lekarzy czy miejsca gdzie można by się udać?
13grudnia
 
Posty: 32
Rejestracja: 13 Gru 2013, 23:38
Miejscowość: ŁÓDŹ

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez romi » 14 Gru 2013, 18:54

Witaj
Jak w Łodzi to dr Z. Jabłonowski
http://www.urolodzywlodzi.pl/.
Gdybyś chciała więcej informacji to pisz do mnie na PW
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez poznaniak » 16 Gru 2013, 01:04

Witaj,
zachowajcie spokój - wiem, że nie jest łatwo. Przechodziłem to samo ponad 6 lat temu, w tych dniach byłem już około 2 tygodnie po zabiegu i czekałem na wynik hist.-pat.. Dziś jestem nadal na obserwacji... i mam dwójkę wspaniałych dzieci (z czego jedno ma dopiero ponad roczek)... :)
Pozdrawiam i życzę pomyślnych wieści na przyszłość
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez 13grudnia » 16 Gru 2013, 10:07

Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowa. Właśnie wyznaczyłam wizytę do urologa. Tzn mąż miał wyznaczoną do innego na środę, ale zgodnie z waszymi podpowiedziami stwierdziłam, że musimy spróbować załatwić sprawę przed świętami, więc środa jest terminem trochę zbyt odległym (tyle, że byłoby to na NFZ). Brałam kilku lekarzy pod uwagę- m.in. dr Marandę, dr Jałmużnę i dr Jabłonowskiego- z polecenia przez forum, ale wybór padł na kogoś innego z jego "ekipy"- dr Boniecki. Przyjmuje blisko nas i przyjmuje tu w poniedziałki, a co najważniejsze ma w internecie bardzo dobre opinie, a poza tym pracuje też w szpitalu, więc liczę na to, że nasz plan z pozbyciem się tego przed świętami wypali....
13grudnia
 
Posty: 32
Rejestracja: 13 Gru 2013, 23:38
Miejscowość: ŁÓDŹ

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez romi » 16 Gru 2013, 22:29

Witam
Czekamy na wiadomości!
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez 13grudnia » 16 Gru 2013, 22:44

Wizyta u dr Bonieckiego zaliczona. Wrażenia co do osoby lekarza całkiem pozytywne, zresztą moje nie są zbyt ważne- grunt, że mąż go zaakceptował. Badanie dokładne, łącznie z USG. W sumie uzyskaliśmy konkretne odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas pytania. Czasu poświęcił nam p. dr. tyle, ile potrzebowaliśmy. Zaproponował zabieg po świętach, ale na nasz delikatny sprzeciw, wykonał jeden niezmiernie konkretny tel i stanęło na tym, że mąż ma jutro rano jechać do laboratorium przy szpitalu, porobić markery i stawić się w południe ze skierowaniem i ubraniami, bo jest wielce prawdopodobne, że już zostanie na oddziale (jeśli nie jutro, to ewentualnie w czwartek).
Po południu mąż zrobił RTG klatki piersiowej. Podobno jest tam czysto. Czy można to traktować jako dobry znak?
Teraz znów bardzo proszę Was o pomoc, ponieważ trochę niepokoi mnie jedna kwestia. A mianowicie 2 markery są takie, o jakich pisaliście (AFP, bHCG), ale trzeci to nie LDH, tylko CEA. Czytając opinie o tym lekarzu natrafiłam na jedną z nielicznych negatywnych, w której ktoś napisał, że ten lekarz jest "zamotany".... Czy to CEA, to błąd wynikający z jego zamotania, czy mógł może mieć jakiś powód, aby akurat to zlecić? Martwi mnie to trochę. Bardzo będę wdzięczna za informacje za jakie organy te markery są w ogóle odpowiedzialne. Dzięki.
13grudnia
 
Posty: 32
Rejestracja: 13 Gru 2013, 23:38
Miejscowość: ŁÓDŹ

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez Adrian1975 » 16 Gru 2013, 23:10

chyba się zamotał, bo to raczej nie jest marker specyficzny dla rj.

tu masz cokolwiek o nim
http://onkologia.opole.pl/index.php?opt ... Itemid=169
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez romi » 16 Gru 2013, 23:16

Witam
Lekarzowi trzeba delikatnie podpowiedzieć, że przy nowotworze jądra markerami istotnymi są AFP, bHCG i LDH. W tym szpitalu rutynowo robią CEA - marker charakterystyczny dla nowotworów jelita grubego, a nie robią LDH. Zresztą w wielu przypadkach LDH jest pomijane, a w nowotworach jądra ma on wartość prognostyczną i badanie powinno być wykonane.
Czysty RTG oznacza, że nie są widoczne na zdjęciu przerzuty, więcej informacji dadzą markery , opis histopatologiczny i TK.
Przed zabiegiem należy oznaczyć wszystkie trzy markery i również kilka dni po zabiegu powtórzyć badania.
Na razie skupcie się na zabiegu.
O markerach ogólnie:
http://www.e-onkologia.am.wroc.pl/docs/ ... WOROWE.pdf
Markery w nowotworach jądra:
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?3106
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: 13grudnia- nasieniak?- błagam- pomóżcie!

Postprzez 13grudnia » 16 Gru 2013, 23:34

Troszkę przed chwilą spróbowałam wczytać się w temat tych markerów, ale to jest zdecydowanie bardziej skomplikowane niż się spodziewałam.
Zmartwiliście mnie trochę tym, że tak ignorują to ważne LDH. Przerażają mnie tacy lekarze, którym trzeba podpowiadać co mają nam zlecić, czy co nam dolega (jak często mam u pediatry np). Mam nadzieję, że skoro te markery i tak są płatne, to mąż nie będzie miał jutro w tym laboratorium problemu, aby to LDH też zrobili (lekarz dał mu karteczkę, na której oczywiście tego nie napisał).
Jestem wykończona. Od piątku właściwie cały czas mózg jest na pełnych obrotach i ciągle w napięciu, i na dodatek widzę, że nie można nawet na moment odpuścić- trzeba cały czas mieć się na baczności i trzymać rękę na pulsie. No powiedzcie sami- gdybym dziś tu nie napisała, gdybyście nie odpowiedzieli, to jutro mąż zrobiłby te 3 zlecone, a pojutrze już pewnie byłoby to nie do nadrobienia.... Zresztą ten lekarz widocznie nawet pojutrze by nie wspomniał, że należało to zrobić. Pewnie dopiero onkolog mógłby te wyniki chcieć, tylko skąd wtedy...? Masakra jakaś, a to dopiero początek....
13grudnia
 
Posty: 32
Rejestracja: 13 Gru 2013, 23:38
Miejscowość: ŁÓDŹ

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości