Witam
Z tego co kojarzę to nikt z obecnych na Forum nie miał RPLND w Katowicach. Wszyscy starają się trafić do dr Rogowskiego lub Magodentu.
Drugie pytanie. Jest to duża dawka, nawet bardzo duża. Jednak jeśli wartość diagnostyczna badań uzasadniała ich wykonanie to należało je zrobić. Można było zastanowić się nad innym rodzajem badań które dałoby potrzebne informacje. Może lekarz nie do końca przemyślał Twoją sytuację. No ale stało się i już.
Sumaryczna dawka zależy od rodzaju badania i badanego organu, ale nie przypuszczam, żeby przekroczyła 100mSv która to wartość jest uważana za dawkę tolerowaną przez człowieka w ciągu roku.
Jeśli jednak możesz ograniczyć ilość badań TK, lub zastąpić je innymi np. USG czy RMI (oczywiście jeśli to możliwe), to będzie to korzystne dla Ciebie.
Pozdrawiam

