Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez romi » 21 Lut 2014, 18:10

Witam
Z tego co kojarzę to nikt z obecnych na Forum nie miał RPLND w Katowicach. Wszyscy starają się trafić do dr Rogowskiego lub Magodentu.
Drugie pytanie. Jest to duża dawka, nawet bardzo duża. Jednak jeśli wartość diagnostyczna badań uzasadniała ich wykonanie to należało je zrobić. Można było zastanowić się nad innym rodzajem badań które dałoby potrzebne informacje. Może lekarz nie do końca przemyślał Twoją sytuację. No ale stało się i już.
Sumaryczna dawka zależy od rodzaju badania i badanego organu, ale nie przypuszczam, żeby przekroczyła 100mSv która to wartość jest uważana za dawkę tolerowaną przez człowieka w ciągu roku.
Jeśli jednak możesz ograniczyć ilość badań TK, lub zastąpić je innymi np. USG czy RMI (oczywiście jeśli to możliwe), to będzie to korzystne dla Ciebie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez bogdyn » 05 Mar 2014, 14:12

Witam, mam pytanie:

Czy w Magodencie na konsultacji chirurgicznej lekarz będzie chciał aktualne wyniki markerów? Czy może wystarczy mu informacja z ostatniego wypisu ze szpitala (po ostatniej chemii) że wartości AFP i b-HCG uległy normalizacji (zresztą już po 2 cyklu) ?
bogdyn
 
Posty: 8
Rejestracja: 18 Sty 2014, 23:26

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez romi » 05 Mar 2014, 16:50

Witam
Zawsze dobrze jest mieć aktualne wyniki badań, poza tym chodzi o to czy utrzymują się cały czas w normie.
RPLND robi się w zasadzie przy unormowanych markerach.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez bogdyn » 23 Mar 2014, 21:33

Witam wszystkich! Mam pytanie nie związane ściśle z RJ

Czy można zostać potencjalnym dawcą szpiku kostnego po przebytej chorobie nowotworowej?? Czy może można takowym zostać dopiero po 5 latach od całkowitej remisji RJ?
Z góry dzięki za odpowiedz, pozdrawiam!
bogdyn
 
Posty: 8
Rejestracja: 18 Sty 2014, 23:26

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez arek » 23 Mar 2014, 22:07

Hej!
Niestety, ale zachorowanie na nowotwór dyskwalifikuje Cię z bycia dawcą szpiku.
Osobiście byłem zarejestrowany w DKMSie, po leczeniu napisałem maila w tej sprawie. Odpowiedź uzyskałem jak wyżej.
Pozdrawiam!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez Adrian1975 » 23 Mar 2014, 23:04

dokładnie, jak pisze Arek, nie możemy być dawcami szpiku, krwi czy też organów ,
ja zarejestrowałem sprzeciw w Poltransplancie nawet a przed chorobą byłem dawcą krwi (oddane ok. 5-6 litrów)
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez troll » 23 Mar 2014, 23:47

Witajcie,

Aczkolwiek co do krwiodawstwa bym się spierał :) Kilka artykułów kiedyś widziałem i kwestionowano konieczność wykluczania z programów donacji krwi osób WYLECZONYCH z choroby nowotworowej. Muszę jeszcze raz przeszukać źródła...

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez Adrian1975 » 24 Mar 2014, 11:02

Witaj Trollu,

Jak oddawałem krew, to za każdym razem musiałem wypełnić ankietę krwiodawcy, w której jedno z pytań dotyczyło właśnie choroby nowotworowej. W tym bloku pytań (tam były też zabiegi operacyjne, HIV i bodajże żółtaczka) odpowiedź twierdząca dykwalifikuje Cie jako dawcę. A szkoda, liczyłem na odznakę :-) i zawsze można było zapas czekolady do domu uzupełnić.
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez troll » 24 Mar 2014, 23:11

Adrianie,

Z tym, że trudno mi znaleźć racjonalną przyczynę ograniczania możliwości krwiodawstwa u pacjentów wyleczonych z nowotworu poza ewentualną tendencją dużej ilości "świeżo wyleczonych", "prawie wyleczonych", "tuż wyleczonych" do oddawania krwi. Takie swego rodzaju zabezpieczenie. A co w sytuacji, gdy chory z niezdiagnozowaną chorobą nowotworową, zupełnie nieświadomie oddaje krew? To nie do końca dobrze przygotowane przepisy - na pewno "zbyt ostre". Natomiast fakt, faktem - oddzielenie wyleczonych mogących oddawać krew od wyleczonych z przeciwwskazaniami do tego (a tych będzie jednak sporo) może stanowić problem i "odsiewanie" będzie na pewno kłopotliwe. Po prostu potrzebny jest zdrowy rozsądek i u potencjalnych dawców i u profesjonalistów kwalifikujących dawców do donacji oraz profesjonalistów tworzących prawo. Ale my przecież jesteśmy w Polsce! :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale IIIB - bogdyn

Postprzez bogdyn » 03 Cze 2014, 15:26

Witam wszystkich ponownie :D
Przybywam z bardzo dobrymi wieściami, a mianowicie jestem po RPLND w Magodencie gdzie usunięto mi materiał o rozmiarze 6x5x3 cm z żółtawym guzkiem o średnicy 2 cm. Przebadany seryjnie materiał
zawiera utkanie węzłów chłonnych, z których jeden jest wypełniony masami martwiczymi, zawierającymi cienie komórek. Jeśli chodzi o samo RPLND, to powiem tylko że opieka w Magodencie super, a zabieg wykonywał dr. Wasiluk. Pierwsze 2 tygodnie od zabiegu i dochodzenie do siebie masakra ale z dnia na dzień coraz lepiej ;) Niestety hydraulika nie do końca działa.

Pod koniec kwietnia po RPLND miałem kontrolne TK klatki piersiowej: Na pograniczu segmentu 1/2 i 3 płuca lewego w badaniu obecnym
nieregularne, lite zagęszczenia o charakterze dwóch przylegających do siebie guzków wielkości 8x12x9 mm oraz 8x6,5x5 mm-wymiary i morfologia zmian porównywalne do badanie poprzedniego. Decyzja: obserwacja, a przy ewentualnej progresji w badaniu kontrolnym usuwamy.

No i markery i morfologia sprzed tygodnia:

Morfologia - w normie
AFP - 2.08 (0,89 - 8,78)
b-HCG - <1.20 (0 - 5)
LDH - 170 (135 - 225)
Kolejne badania i wizyta u lekarza w sierpniu. Pozdrawiam wszystkich no i życze wszystkim dużo zdrówka :)
bogdyn
 
Posty: 8
Rejestracja: 18 Sty 2014, 23:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości