przez kk91 » 12 Gru 2014, 19:52
Jaka jest szansa, że zakończy się to obserwacją? Czy mimo wszystko zawsze warto przejść chemioterapię aby wybić komórki nowotworowe dla pewności (nawet jeśli krew jest zdrowa i nie ma przerzutów)?
Właśnie mijają 2 doby od operacji, dzisiaj nie zażyłem leku jaki przepisał mi lekarz (Ketonal), bo właściwie nie czuję prawie żadnego bólu, pojawia się tylko kiedy podnoszę się z łóżka, zmieniam pozycję (kiedy ruszam ranę). Skoro mnie nie boli to chyba nie ma sensu tego brać? W szpitalu miałem kilka kropłowek z Ketonalem i jakiś innych.
Ciśnienie krwi mierzyłem przed chwilą bo czuję się trochę osłabiony - wyszło 128/85 - chyba w normie, lekko jakby boli mnie głowa, próbuję sobie spacerować po mieszkaniu, nie leżę cały czas. Jem owoce, jabłka, banan, biały ser, pomidory, brokuły, białe mięso i ryby. Piję słabą herbatę, soki owocowe, wodę mineralną.
Proszę o zwrócenie mi uwagi czy wszystko jest w porządku.