mixed derm cell tumor

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez troll » 28 Sty 2011, 23:23

Witam,

Nie, po prostu doktor Sarosiek jest osobą kompetentną w tym zakresie i może się wypowiedzieć. Doktor pisze u nas na forum :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez tom_sar » 29 Sty 2011, 12:21

troll napisał(a):Witam,

Nie, po prostu doktor Sarosiek jest osobą kompetentną w tym zakresie i może się wypowiedzieć. Doktor pisze u nas na forum :)

Pozdrawiam


Witam,

Widzę, że zostałem wywołany do tablicy :) Dzięki za zaufanie
Co do zaawansowania - mamy tu oczywiście do czynienia ze stopniem IIB
pT1 - bo nie stwierdzono zatorów w naczyniach krwionośnych i limfatycznych oraz nowotwór nie naciekał osłonek jądra (według najnowszej klasyfikacji AJCC ed 7 z 2010 naciekanie sieci jądra nie ma znaczenia w określeniu stopnia zaawansowania)
N2 - bo stwierdzono zajęcie jednego węzła chłonnego > 20 mm ale < 50 mm
S1 - bo poziom beta HCG jest poniżej 5000 miu/ml
Najważniejsze, że według klasyfikacji ryzyka (International Germ Cell Cancer Consensus Group) należysz do grupy o najlepszym rokowaniu (good risk). Masz ok 90% szans na wyleczenie.
Leczenie powinno polegać na:
- podaniu 3 kursów BEP lub 4 kursów EP
- kontroli markerów po każdym kursie
- wykonaniu tomografii po 3 kursie chemioterapii
- wykonaniu limfadenektomii węzłów chlonnych zaotrzewnowych (RPLND) po zakończeniu chemioterapii, niezależnie od uzyskania całkowitej regresji zmian węzłowych, gdyż w guzie występował komponent teratoma. Ten sam komponent może niestety pojawić się w węzłach chłonnych, a jest to typ guza zarodkowego który nie daje się wyleczyć za pomocą samej chemioterapii. Ogniska potworniaka pozostawione w węzłach mogą być punktem wyjścia wznowy po kilku latach.
Pozdrawiam,
Tomasz
Awatar użytkownika
tom_sar
Ekspert
 
Posty: 47
Rejestracja: 22 Sty 2011, 21:26
Miejscowość: Warszawa

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez czyzoo » 29 Sty 2011, 13:57

Dzięki wielkie. A myślałem że potworniak to akurat jest tu najmniej szkodliwy!
czyzoo
 
Posty: 26
Rejestracja: 22 Sty 2011, 23:21

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez troll » 29 Sty 2011, 14:07

Witam,

Na pewno teratoma nie ma takiej skłonności do tworzenia przerzutów odległych drogą krwionośną. To akurat dobra wiadomość. Szczerze odpowiadając nie ma dobrych nowotworów, każdy charakteryzuje coś gorszego od innych. Podczas, gdy yolk sac tumor przerzutuje wcześnie drogą krwionośną, tak potworniak wielokrotnie może dawać wznowy miejscowe (mówimy o tzw. złośliwości miejscowej).
Dziękuję Doktorowi za wypowiedź i równocześnie przychylam się do opinii, że rokowanie jest po prostu dobre (ze spełnieniem warunku, że leczenie będzie przeprowadzone zgodnie z tym co napisaliśmy powyżej).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez czyzoo » 07 Lut 2011, 15:59

No i leżę. Jestem 2 dzień na BEP. Na razie nic mi nie jest. Moja lekarka proponuje 4 cykle bo markert miałem wyzze niz przed operacją. Beta hcb pw. 5500. Ogólnie jesy git ale o wycinaniu węzłów nic nie mówiła. Na razie.
czyzoo
 
Posty: 26
Rejestracja: 22 Sty 2011, 23:21

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez troll » 07 Lut 2011, 16:57

Witam,

3 kursy BEP wystarczą, z resztą po operacji doszło do dużego spadku i to te wartości mają największe znaczenie no i przede wszystkim tak stanowią wytyczne pisane przez na prawdę mądrych ludzi i doświadczonych onkologów. Dopytaj o planowane RPLND oraz poproś o receptę na Zofran Zydis, świetny lek na nudności i wymioty do użytku w domu.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez czyzoo » 07 Lut 2011, 19:47

a ja w szpitalu mam leżeć 15 dni w sumie (przy pierwszym cyklu) więc jak wyjdę do domu to chyba już nie będzie mulić. Co do 4 cykli to tak na 'nosa":) mojej Pani Doktor. Może spadną markery i się obejdzie bez 4go. A markery są wyższe niż przy guzie pierwotnym!!! To chyba z tego węzła. O wycince jeszcze będę rozmawiał.
czyzoo
 
Posty: 26
Rejestracja: 22 Sty 2011, 23:21

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez czyzoo » 11 Lut 2011, 13:31

Trollu. Mam prośbę. Szukałem w necie ale w sumie nic nie znalazłem na temat tego teratoma. Może masz jakieś linki do fajnych info odnośnie tego, że leczenie polega na wycięciu węzłów po skończonej chemii. Nie chciałbym kiedyś mieć problemów z powodu nie wycięcia tego "najmniej" szkodliwego nowotworu - potworniaka. Czy jeżeli tu nie będą chcieli mi tego wyciąć to czy powinienem się udać do W-wy. Dr Tomasz S. proponował na forum, że może mnie umówić. A tak w ogóle to wczoraj miałem 5 dzień BEP i zero skutków ubocznych. Nic mi nie jest ale leżę do 15 dnia bo podobno wszystko przede mną:) Oprócz okropnej nudy i zmęczenia nie nierobieniem:) jest to dosyć lajtowe. Pozdrwaiam.
czyzoo
czyzoo
 
Posty: 26
Rejestracja: 22 Sty 2011, 23:21

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez troll » 11 Lut 2011, 16:04

Witam,

No i tutaj z potworniakami pojawia się problem, bo ścisłych opracowań dokładnie traktujących o postępowaniu w przypadku obecności tego rodzaju utkania po prostu nie ma. Opieramy się na wiedzy, że są to nowotwory tzw. miejscowo złośliwe tj. przerzutują ale rzadziej i w wyższych stadiach niż np. carcinoma embryonale lub yolk sac tumor, natomiast mają wyjątkową zdolność do odnawiania się a z uwagi na fakt, że ich tkanki są dość wysoko zróżnicowane (dojrzałe chrząstki, glej, komórki mięśniowe itd.) ale chaotycznie wymieszane odpowiedź na chemioterapię często jest niezadowalająca. Wszystkie te czynniki pozwalają wysunąć wniosek, że tylko doszczętna chirurgiczna resekcja ogniska nowotworowego (nawet po chemioterapii!) przyniesie dla chorego wymierny skutek a w szczególności wtedy, gdy pojawia się uzasadnione podejrzenie, że może to być ognisko przetrwałego potworniaka (np. guz pierwotny zawierał to utkanie). Dlatego tak ważne jest operowanie zmian przetrwałych a najistotniejsze w przypadku potworniaków, gdzie niejako jest to postępowaniem z wyboru. Po prostu za cenę 2 tygodni rehabilitacji po RPLND pacjent (zwykle młody 20-30 lat) uzyskuje perspektywę dalszych przynajmniej 40-50 lat życia. Warto? Po mojemu warto :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: mixed derm cell tumor

Postprzez czyzoo » 22 Lut 2011, 12:54

Witam,
Trollu mam problem. Leżę już 20 dzień w szpitalu i zbliża się termin teoretycznego kolejnego cyklu (drugiego). Dziś się dowiedziałem, że na 100% kolejny cykl się opóźni. Chodzi o to, że mam za mało płytek krwi (wczoraj 43000 dziś 48000). Wypuszczą mnie do domu jak przekroczę 50000. Czy jest jakiś sposób żeby podnieść do jutro te płytki?? Dostaję sterydy 3xpo 2 "szpryce". Muszę być jutro w domu!!! Pomów proszę, może jakiegoś "browarka" skonsumować w nocy:)
czyzoo
 
Posty: 26
Rejestracja: 22 Sty 2011, 23:21

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości

cron