troll napisał(a):Witam,
Nie, po prostu doktor Sarosiek jest osobą kompetentną w tym zakresie i może się wypowiedzieć. Doktor pisze u nas na forum

Pozdrawiam
Witam,
Widzę, że zostałem wywołany do tablicy

Dzięki za zaufanie
Co do zaawansowania - mamy tu oczywiście do czynienia ze stopniem IIB
pT1 - bo nie stwierdzono zatorów w naczyniach krwionośnych i limfatycznych oraz nowotwór nie naciekał osłonek jądra (według najnowszej klasyfikacji AJCC ed 7 z 2010 naciekanie sieci jądra nie ma znaczenia w określeniu stopnia zaawansowania)
N2 - bo stwierdzono zajęcie jednego węzła chłonnego > 20 mm ale < 50 mm
S1 - bo poziom beta HCG jest poniżej 5000 miu/ml
Najważniejsze, że według klasyfikacji ryzyka (International Germ Cell Cancer Consensus Group) należysz do grupy o najlepszym rokowaniu (good risk). Masz ok 90% szans na wyleczenie.
Leczenie powinno polegać na:
- podaniu 3 kursów BEP lub 4 kursów EP
- kontroli markerów po każdym kursie
- wykonaniu tomografii po 3 kursie chemioterapii
- wykonaniu limfadenektomii węzłów chlonnych zaotrzewnowych (RPLND) po zakończeniu chemioterapii, niezależnie od uzyskania całkowitej regresji zmian węzłowych, gdyż w guzie występował komponent teratoma. Ten sam komponent może niestety pojawić się w węzłach chłonnych, a jest to typ guza zarodkowego który nie daje się wyleczyć za pomocą samej chemioterapii. Ogniska potworniaka pozostawione w węzłach mogą być punktem wyjścia wznowy po kilku latach.
Pozdrawiam,
Tomasz