Ryjek -problem

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Ryjek -problem

Postprzez ryjek » 23 Gru 2014, 15:20

witam wszystkich, dopadł mnie ten problem... diagnozę postawiono wczoraj, świeże wieści, iście świąteczne. Nie wiem, nie wiem sam... widzę, że wielu z was walczy ale przy diagnozie też pewnie przez chwilę straciliście motywacje, nie? właśnie to jest u mnie, na pierwszą wizytę muszę czekać jednak do nowego roku, wszystko wymaga jeszcze tam jakiś analiz itp, problem z jądrami zaczął się już rok temu... wtedy to zaczęło się czytanie tematów typu objawy raka jądra i tak dalej, przecucia były i się sprawdziło.. jak sobie z tym wszystkim radzicie? sam jestem taki podłamany ;/ kichał michał te święta i tą szutczną otoczkę ;// gr...
ryjek
 
Posty: 1
Rejestracja: 23 Gru 2014, 14:01

Re: witam dopadł mnie rak jądra

Postprzez Laili » 23 Gru 2014, 16:38

Witaj ryjek. To nie masz lekko... jak każdy kto usłyszał taką diagnozę. Na razie dbaj o siebie, aby nie narażać się na komplikacje w trakcie leczenia.
Zgromadź dokumentację, opisz to w swoim wątku. Wszyscy z forum będą Cię wspierać, wyjaśniać i pomagać. To bardzo pomaga przejść przez to wszystko
Załóż swój wątek.
Co do świąt masz teraz inne problemy, wykorzystaj jednak ten czas na odpoczynek, bo kondycja Twojego organizmu jest teraz najważniejsza. Jeśli chcesz pogadać z kimś z forum pisz na PW na forum. Znając ich wiem że Ci pomogą. Trzymaj się i bądź dobrej myśli.
Serdecznie pozdrawiam
Laili
Przyjaciel Forum
 
Posty: 327
Rejestracja: 04 Gru 2012, 02:14

Re: witam dopadł mnie rak jądra

Postprzez pavel » 24 Gru 2014, 23:31

walcze z rakiem od stycznia i przyznam ze przy diagnozie troche sie zbierlem, dzisiaj jestem po 9 chemii, czeka mnie jeszcze jedna. Chetnie pomoge w sposobach jak ulatwic sobie zycie, pisz jak bedziesz mial pytania. Trzymaj sie. Ja np najlepiej czuje sie sam/z rodzina, na poczatku już podziekowałem psychologowi na oddziale. Kazdy ma swój sposób.
4xBEP, 2xEP, 4xTIP, torakotomia, RPLND, Endoprotezoplastyka stawów biodrowych.
Awatar użytkownika
pavel
 
Posty: 194
Rejestracja: 07 Mar 2014, 14:55

Re: witam dopadł mnie rak jądra

Postprzez kk91 » 25 Gru 2014, 00:26

Kurcze ryjek problem zaczął się rok temu? To opisz swoją historię dokładnie, najlepiej w osobnym wątku!
Załączaj też w miarę możliwości swoje wyniki badań które będziesz przechodził, jest tutaj sporo ludzi którzy udzielą Ci pomocy!

Psychicznie się trzymaj, ja walczę od miesiąca dopiero i początek też był ciężki...
kk91
Przyjaciel Forum
 
Posty: 319
Rejestracja: 02 Gru 2014, 19:26

Re: Ryjek -problem

Postprzez Farteris » 16 Sty 2015, 12:28

U mnie prawdopodobnie też ten sam przypadek nie wiem badanie będę miał niedługo dla pełnej diagnozy również po świętach coś wykryli boję się wyników widzę ze nie jestem sam ale i tak nie chce żeby to była prawda odrzucam rzeczywistość
Farteris
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 Sty 2015, 12:23

Re: Ryjek -problem

Postprzez troll » 16 Sty 2015, 14:22

Witaj Farteris,

Ta choroba trafia na wysokiego i niskiego, starego i młodego, bogatego i biednego. Wstydzić można się, gdy się coś ukradnie, nie choroby, która jest zupełnie niezależna od stylu życia czy innych życiowych wyborów. Gdyby okazało się, że coś jest na rzeczy (czego - sprawa oczywista - nikomu nie życzę) to po prostu trzeba "mieć jaja" i zacząć działać zdecydowanie! Na wszystkie pytania, zawsze, próbujemy odpowiedzieć!

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Ryjek -problem

Postprzez JurekO » 16 Sty 2015, 21:22

Hej Farteris,

tutaj na forum, to wiekszosc walczy z jajem, prawdziwy fight zaczyna sie bez jaj. Jedno jajo to tylko wizualny problem i reke na serdce, ile ludzi patrzy Ci na moszne, ze by jaja liczyc? Glowe do gory! Trzeba sie naprawde postarac ze by umrzec mlad z jednym jajem.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości