Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez fuckRak » 03 Lut 2015, 23:51

ja miałem stan podgorączkowy czyli jakieś 37,7, który się nawet utrzymał jeszcze kilka dni po wypisie.
fuckRak
 
Posty: 140
Rejestracja: 01 Paź 2014, 20:09
Miejscowość: Poznan

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez romi » 04 Lut 2015, 00:22

Witam
Sam zabieg trwa do godziny czasu (z reguły mniej, później pół dnia na sali pooperacyjnej i noc już na sali ogólnej. Środki przeciwbólowe, jeśli są potrzebne to z reguły następnego dnia. Dzień lub dwa dni później wypis do domu. Nie przypominam sobie żeby ktoś pisał o gorączce po zabiegu. Twój mąż jest pod opieka lekarzy i na pewno nic mu nie grozi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez marrrtam72 » 08 Lut 2015, 19:51

Witam :)
wracamy do życia :)
przynajmniej na razie.
Jutro mąż ma zdjęcie szwów - kurcze nie spodziewałam się, że rana na podbrzuszu taka duża - myślę ze 10 cm na pewno. Plus ok 2 cm w pachwinie.
Cały czas ma stan podgorączkowy i boli jeszcze.
Wizyta kontrolna dopiero 3 marca, wcześniej odbiór wyników z his pat.
Póki co żadnych skierowań nie ma, ani na kontrolne markery, ani na tomograf... Na wizycie kontrolnej u urologa dostanie?
Bo potem to już pewnie onkolog?
Jakoś tak mi się długo to wydaje - minie cały miesiąc od zabiegu.
Póki nie ma wyników z wycinków i tak nic nie wiemy..
A do nich jeszcze tydzień na pewno.
Czy badania po usunięciu nie powinny być wczesniej niż miesiąc?
Pozdrawiam marta
marrrtam72
 
Posty: 32
Rejestracja: 16 Sty 2015, 21:42

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez romi » 08 Lut 2015, 20:16

Witam
No taka duża rana, czego oni tam szukali, spróbuj się dowiedzieć.
Na urologa w sprawie skierowań to raczej nie liczcie. Markery należy sprawdzić tydzień po zabiegu i jeśli nie dostaniecie skierowania to prywatnie - to ważne (wszystkie trzy AFP, bHCG i LDH).
Od początku tego roku obowiązuje pakiet onkologiczny i zielona karta którą może wydać lekarz POZ lub onkolog. Ta karta teoretycznie pozwala na szybsza diagnostykę. Proponuje zainteresować się sprawą.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez marrrtam72 » 09 Lut 2015, 19:51

mam pytanie - w TK przed zabiegiem napisali min. W śródpiersiu węzły chłonne przytchawiczy prawy 9mm, podostrogowy 10x20mm.
Na lewo od aorty węzeł chłonny 7mm oraz przy prawych naczyniach biodrowych wspólnych dł. 9mm, pachwinowe prawe dł.11mm, lewe 14mm.
Czy to oznacza, że te węzły są powiększone? Może mi ktoś wytłumaczyć to po ludzku?
I napiszcie mi proszę, ćzy lekarz pierwszego kontaktu może skierować na markery (nikt mężowi skierowania nie dał).
Wuzytę mamy miesiąc po zabiegu - a kiedy powinno sie wykonać TK?
Cholera, nic w tym szpitalu sie nie dowiedzilismy.
Dziś też - zdjęcie szwów, konsultacja urologa w związku z obrzękiem (jak się będzie powiekszać lub sinieć ma natychmiast iść do poradni) i dalej nic nie wiemy.
marrrtam72
 
Posty: 32
Rejestracja: 16 Sty 2015, 21:42

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez romi » 09 Lut 2015, 20:06

Witam
Nie pisałaś wcześniej, że było robione badanie TK przed zabiegiem. Czy tylko klatki piersiowej, czy również brzucha i miednicy?
Teraz nie trzeba powtarzać tego co było robione, tylko ewentualnie uzupełnić o te obszary które nie były badane i trzeba to zrobić jak najszybciej.
Skierowania na markery lekarz POZ pewnie nie da - trzeba zrobić prywatnie już teraz nie zwlekając i powtarzać co tydzień do czasu unormowania się markerów. Jeśli będzie ok to przed wizytą u onkologa.
Co do węzłów chłonnych - radiolog opisał co widzi. Węzły chłonne do 10mm w osi krótkiej uznaje się za normalne, podejrzane onkologicznie są powyżej 15mm.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez marrrtam72 » 09 Lut 2015, 20:11

romi - było TK klatki, jamy brzusznej i miednicy małej.
Oprócz tych węzłow wyniki dobre - płuca bez zmian,wątroba też,nerki bez zastojów i złogów, inne narzady jamy brzusznej w normie. Struktury kostne bez zmia typowych dla meta.
Tak, że tu chyba ok.
A markey faktycznie zrobimy prywatnie - stówka nas nie zbawi a wiadomo będzie co i jak.
Wyniki his pat najwcześniej za tydzien,
dzis pytałam urologa o skierowanie do onkologa i usłyszałam, że na wizycie kontrolnej w marcu mąż dostanie.
marrrtam72
 
Posty: 32
Rejestracja: 16 Sty 2015, 21:42

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez marrrtam72 » 09 Lut 2015, 20:23

hmmmm...... jeszcze jedno mi nie pasuje - w TK jest też napisane ,,w lewej nerce zewnątrznerkowa miedniczka o wielkości a-p 20mm.
Co to oznacza?
Tak natura mojego ślubnego, czy jakaś nieciekawa zmiana?
marrrtam72
 
Posty: 32
Rejestracja: 16 Sty 2015, 21:42

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez romi » 09 Lut 2015, 20:45

Witam
Zewnątrznerkowa miedniczka to odmiana budowy.
Do onkologa nie potrzeba skierowania. Jak wcześniej pisałem należy zainteresować się zieloną kartą, a to powinien wystawić lekarz POZ.
Jeśli przed zabiegiem było robione TK to teraz nie ma potrzeby powtarzania. Im szybciej dostaniecie się do onkologa tym lepiej. Za tydzień będziecie mieli wyniki histopatologii i najlepiej byłoby od razu iść na wizytę do onkologa. Musicie to jakoś logistycznie zgrać.
Oczywiście teraz zrobić badania markerów i tuż przed wizytą.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Zaczynamy przygodę z nowotworem jądra...

Postprzez marrrtam72 » 18 Lut 2015, 11:08

witam
oto wynik his pat
seminoma (typ klasyczny ) testis średnica guza 63 m, nie stwierdzono cech angioinwazji
guz ograniczony do jądra pT1
prosze o info
marrrtam72
 
Posty: 32
Rejestracja: 16 Sty 2015, 21:42

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości