Dzień dobry...
No właśnie sam się zacząłem się nad tym zastanawiać...jak do mnie dotarło co do mnie powiedział ten "urolog"... W sumie to muszę zaznaczyć, że poszedłem do pierwszego, lepszego urologa, nie chciałem czekać, jak widać KONOWAŁA i "trepa" i jeszcze kasę skasował

. Stwierdził, że coś jest, uważa, że to guz, pewnie teratoma, ale przecież to można stwierdzić dopiero po histopatologii ! a nie tak no oko. Na nic nie umawiałem się z nim, na żadną operację, powiedział, żeby zgłosić się do przyszpitalnej poradni urologicznej,a dalej to poprowadzą mnie. Chociaż jedno potwierdził, co Ty Trollu Mówiłeś, że markery o niczym nie świadczą w tym momencie, oczywiście pokazałem mu wyniki...Oto jakich mamy lekarzy......

...Dr Frulenko jest na urlopie i nie mogę na razie do niego się dostać, a jest jednym z lepszych specjalistów, a może i najlepszych, tu u nas w Szczecinie...zajmował się moim tatą, jak miał problemy z prostatą - dobry lekarz z ludzkim podejściem - stąd moja wizyta u tego konowała...
Dr Frulenko wraca dopiero za dwa tygodnie, więc cierpliwie poczekam i wtedy będe wiedział co i jak...Sorry za zamieszanie...normalnie krew się buzuje
Miłego dnia, pozdrawiam.