przez Peti » 22 Lut 2011, 13:55
Witajcie
sytuacja u nas jest nastepująca:
niestety nadal jest problem z bilirubiną: ostatnie badania sprzed 3 tygodni wynosiły 11,4 mg/dl, badanie z wczoraj 17,4 mg/dl.
Niestety nikt nie jest w stanie mi doradzić jak zmniejszyć jej wartość, a bez tego niestety nie będzie chemii, a tym samym...
Podaję od dwóch tygodni Hepa Merz w dawce 18g/24godz, oprócz tego od wczoraj Duphaloc ( laktulozę) oraz Sylimarol. Ponadto inne leki na złagodzenie skutków powiększenia węzłów chłonnych i wątroby np. na zaparcia, czkawkę i inne.
Mąż jest niestety słaby, chociaż od czasu podawania Hepa Merzu samopoczucie się zdecydowanie poprawiło chociażby jeśli chodzi o podsypianie.
Powiem szczerze, że już nie wiem co wymyślić, a nie chcę bezczynnie czekać aż mąż wpadnie w śpiączkę wątrobową.
I jeszcze- czytam i szukam jakiejkolwiek pomocy i znalazłam leczenie przerzutów do wątroby zamrażaniem czyli krioterapią?- czy coś takiego mogloby pomóc?