witam.
mój mąż miał 4 tygodnie ( 2011-08-19) temu usunięte . wynik histopatologiczny carcinoma embryonale et yolk sac tumor (3x2x2,5cm) sine infiltratione epidymidis et tunicarum. Angioinvasio massiva cellularum neoplasmatis (pT2). Excisio completa tumoris testis. powrózek ( 6cm.) structura histologica normalis.
26.08.2011 zostało wykonane CT jamy brzusznej z kontrastem, które wykazało, że okołoaortalnie kilka węzłów chłonnych, największy ok.30 mm powyżej rozwidlenia aorty dł. ok. 18 mm, pozostałe /do 4/ śr. do 10 mm. mąż miał wykonywane markery przed zabiegiem, które były w normie. niepokoi mnie jednak fakt, że lekarz nie polecił wykonać markeru LDH tylko CEA . boję się , bo od momentu CT minęło 3 tygodnie wynik już mamy ale mąż uparł się na konsultację we Warszawie na która jutro się udajemy. Nasz urolog stwierdził, że te kilka dnie nie maja większego znaczenia ale ja się obawiam. również nie bardzo rozumiem CT odnośnie tych węzłów. chciałabym, również zapytać o to czy możliwe jest aby taki guz urósł w ciągu niecałych dwóch miesięcy, gdyż prędzej nic nie wyczuwaliśmy.
pozdrawiam i proszę o odpowiedź.

