Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 12 Kwi 2013, 16:23

Witam.
Pisałem wcześniej ,że zdecyduję się na leczenie uzupełniające karboplatyną.Czuję się bardzo dobrze i po zastanowieniu postanowiłem jednak że nie wezmę chemii jeśli onkolog z Bielska potwierdzi że na zdjęciach TK nic nie widać niepokojącego.Markery przed jak i po orchidektomii miałem w normie ,więc był to kolejny argument przemawiający za ścisłą obserwacją.
Onkolog powiedział że ich radiolog nie stwierdził nic niepokojącego na moich zdjęciach TK,więc podjąłem decyzję;obserwacja.
Lekarz powiedział ,że jest to tak samo dobra decyzja jak wzięcie karboplatyny i wypisał mi skierowanie na TK,markery ,morfologię,mocz ogólne,TPSA na wrzesień,dokładnie na 16ego.Jest to termin półroczny,a na forum eksperci zalecają badania kontrolne co 3 miesiące przez pierwszy rok.Nie jest to więc za długi okres czasu do kontroli?
Myślę,że prywatnie zrobię sobie markery tak w czerwcu,aby być spokojniejszy przed wrześniową kontrolą.

Co o tym myślicie?Dobrze zrobiłem?

P.S.
Wróciłem do pracy od 3 kwietnia dzięki czemu nie myślę tyle o chorobie.

Pozdrawiam Wszystkich ;)
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez m9nika » 12 Kwi 2013, 16:39

Witam
Wytyczne dla nasieniaków znajdziesz tutaj http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-4.gif
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez Diabeł » 12 Kwi 2013, 19:42

Witaj Tiger73,

męska decyzja podjęta - myślę, że będziesz z niej zadowolony w dłuższej perspektywie czasu.

Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
Diabeł
 
Posty: 75
Rejestracja: 16 Mar 2013, 23:31

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 02 Lis 2015, 16:10

Witam ponownie po prawie dwa i pół roku.Myślałem że moje doświadczenie z rakiem skończy się na obserwacji ,ale niestety jest inaczej.
Przejdę do konkretów.
Dokładnie dwa lata temu tj.02.11.2013r poczułem ból w łydce prawej nogi,która mocno mi spuchła.W pierwszych dniach zlekceważyłem tą dolegliwość i jeszcze próbowałem chodzić do pracy ale ból zaczął być nie do wytrzymania ,więc zgłosiłem się do lekarza rodzinnego który zdiagnozował zakrzepicę. Wziąłem serię zastrzyków Clexane i zrobiłem prywatnie USG Doppler.
USG doppler 22.11.2013.jpg
USG doppler 22.11.2013.jpg (109.59 KiB) Obejrzany 10376 razy



Aktualnie jestem leczony Warfinem 2x5mg,co pół roku chodzę na kontrolę.
USG doppler 28.07.2014 f-001.jpg
USG doppler 28.07.2014 f-001.jpg (66.83 KiB) Obejrzany 10376 razy
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 02 Lis 2015, 16:29

Na wizycie kontrolnej u onkologa dostałem skierowanie na TK jamy brzusznej,miednicy i klatki piersiowej.
W wyniku TK pojawił się pojedynczy węzeł chłonny o wym. 14x8mm co spowodowało podejrzenie nawrotu choroby i dostałem skierowanie na badanie PET w Krakowie. We wnioskach w wyniku PET napisano;Pobudzenie metaboliczne węzłów chłonnych przyaortalnych podejrzane o zajęcie przez proces zasadniczy.Wyniki markerów i poziom LDH w normie.
Na wizycie u Pani onkolog klinicznej dostałem wybór radioterapia lub chemia 2 kursy(w tych nerwach nie zapytałem jakie to kursy).Wybrałem chemioterapię.Mam już skierowanie na oddział w Beskidzkim Centrum Onkologii w Bielsku Białej,czekam tylko na telefon kiedy mam przyjechać (ma to być ten tydzień.
Bardzo proszę o jakiś komentarz ekspertów w tej sprawie za co z góry dziękuję:)

TK 05.08.2015.jpg
TK 05.08.2015.jpg (129.11 KiB) Obejrzany 10376 razy

PET-TK 13.10.2015.jpg
PET-TK 13.10.2015.jpg (159.02 KiB) Obejrzany 10376 razy
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez romi » 02 Lis 2015, 21:17

Witam
W obydwu badaniach TK i PET ten konkretny węzeł ma praktycznie te same wymiary. Różnice mogą wynikać z subiektywności pomiaru. Węzeł ten jest jeszcze w granicach normy i oczywiście należy go obserwować. Czy rozpoczynać już chemioterapię (2 kursy??). Najlepiej gdyby na ten temat wypowiedział się lekarz, najlepiej mający duże doświadczenie w leczeniu nowotworów jądra. Myślę, że celowa byłaby konsultacja w Warszawie w Magodencie lub COI. Będziesz miał pewność, że podejmujesz właściwą decyzję.

Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16

Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii Klinicznej
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 02 Lis 2015, 23:13

No i co teraz zrobić?Zadzwonią w tym tygodniu z Bielska abym przyjechał na oddział i ....mam odmówić mówiąc że chcę jeszcze te wyniki skonsultować w innym ośrodku?
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez romi » 02 Lis 2015, 23:18

Witam
Tak, właśnie dokładnie tak zrobić. Jeśli jutro zadzwonisz do dr Sarosieka,wyślesz mailem dokumentację z leczenia, to niewykluczone, że będziesz miał wizytę jeszcze w tym tygodniu, tak jak w tym przypadku
viewtopic.php?f=9&t=322&start=70#p23146
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 03 Lis 2015, 00:07

Napisałem maila do dr Sarosieka i czekam na odpowiedź.
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez romi » 03 Lis 2015, 00:39

Witam
To jest bardzo dobra decyzja, na pewno nie będziesz żałował.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości