choriocarcinoma pt2

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

choriocarcinoma pt2

Postprzez zxcv » 28 Cze 2016, 16:04

Witam 9.6.16r mąż miał robione usg jądra parę dni szybciej wyczuł zgrubienia na twardym jądrze. Usg wykazały zwapnienia o brzeżnym unaczynnieniu. 13.06 został przyjęty na oddział 10 Wojskowego Szpitala, zoperowano go 15 usunięte jądro cięciem przypachwinowym, przeprowadzono badania tk (klataka piersiowa, jama brzuszna, podbrzusze)- bez zmian rtg- bez zman, oraz usg . Markery hcg beta przed przyjęciem na oddział 7950 tydzien po zabiegu (23.06) 340. afp i ldh w normie. Dziś odebraliśmy wyniki histopatologiczne choriocarcinoma pt2 nx mx. Mamy zgłosić się w czwarket na konsylium urolog onkolog jeszcze do szpitala wojskowego, a 5.07 mamy umówiona wizytę do onkologa w co w Bydgoszczy. Na co mam zwrócić uwagę? Jakie jest postępowanie w takim przypadku? Pozdrawiam
zxcv
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 Cze 2016, 15:44

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez zxcv » 28 Cze 2016, 16:12

Nowotwór obejmuje jądro dochodzi do wewnętrznej warstwy osłonki jądra, ale jej nie przekracza.
zxcv
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 Cze 2016, 15:44

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez romi » 28 Cze 2016, 18:00

Witam
Przede wszystkim kolejne badanie markerów. Jeśli będzie spadał zgodnie z okresem półrozpadu to za tydzień powinien być w okolicach normy.
W tej chwili zgodnie z podanymi przez Ciebie badaniami stan zaawansowania jest pT2N0M0S? Niewiadoma S to właśnie nieustabilizowany marker bHCG.
Proszę zapoznać się z tematem
viewtopic.php?f=5&t=192
Bydgoszcz akurat nie jest polecanym ośrodkiem w zakresie leczenia nowotworów jądra, ale oczywiście z lekarzami trzeba się spotkać, że dowiedzieć się jak oni to widzą dalej. Prosimy o informację na forum i jeśli będzie coś nie tak to zawsze można zmienić ośrodek.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez troll » 28 Cze 2016, 19:38

Witaj,

Niestety ośrodek bydgoski ma nadzwyczajną tendencję do nadleczenia nowotworów jądra, nie posiada też odpowiedniej wiedzy o leczeniu takich nowotworów w sytuacjach nietypowych. Generalnie nie polecamy, jest kilka innych, znakomitych ośrodków, które leczą chorych bez żadnych obaw o prawidłowość tego leczenia.

Wykryty u Twojego męża nowotwór to prawdopodobnie klasyczny przykład nienasieniaka o morfologii wyłącznie choriocarcionoma. To nowotwór bardzo agresywny, szerzący się zarówno drogą limfatyczną jak i krwionośną. Jakkolwiek nowotwór agresywny, tak bardzo podatny na leczenie chemioterapią, która z wyjątkową skutecznością oddziałuje na nowotwory niskozróżnicowane, a więc w swej istocie agresywne.

Negatywne wyniki badań obrazowych to bardzo dobry znak. Znak, że choroba została wykryta na wczesnym etapie. Musimy zaczekać jeszcze na kolejny wynik markerów. Obecna tendencja jest obiecująca! Zakładając spadek markerów do normy, wg współczesnej wiedzy medycznej, Twój mąż może wciąż być obserwowany albo może otrzymać leczenie uzupełniające w postaci dwóch kursów chemioterapii wg BEP. Z mojej strony rozwiązanie nr 2 (chemioterapia) jest zasadne właściwie z jednego, najważniejszego względu. Ze względu na zaawansowanie miejscowe nowotworu (pT2) i możliwość rozprzestrzenienia się nowotworu poza czułość współczesnych metod diagnostycznych. Oczywiście, nowotwór o utkaniu choriocarcinoma powinien zawsze wytwarzać marker bHCG, jednak znam sytuacje w których aktywny nowotwór owego markera nie produkował, tak samo jak nowotwór o utkaniu yolk sac tumor nie produkował AFP. Stąd racjonalne rozwiązanie - 2 x BEP.

Dobra rada - skorzystajcie z wiedzy i doświadczenia lekarza, który wyleczył już niejednego chłopaka z nowotworu jądra. Wyleczył w sensie - skutecznie i bez zbędnych skutków ubocznych.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez zxcv » 29 Cze 2016, 07:59

Dziękuję za rady jutro w 10 Szpitalu Wojskowym pewnie nic konkretnego nam nie powiedzą tylko wyślą do CO w Bydgoszczy. Napiszę po wizycie. Zastanawiam się czy od razu nie umawiać się na 3 konsultację gdzieś w polecanym przez Państwa ośrodku, Do Bydgoszczy mamy 120 km do pozostałych ponad 200 (Warszawa Wejherowo).
zxcv
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 Cze 2016, 15:44

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez zxcv » 29 Cze 2016, 08:59

Jedziemy na konsultacje i prawdopodobnie chemie w piątek lub poniedziałek (zależy czy będą miejsca) do Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent do dr n. med. Tomasz Sarosiek - nr skopiowałam z forum. Odpuszczamy CO Bydgoszcz.
Ostatnio edytowany przez zxcv, 01 Lip 2016, 12:02, edytowano w sumie 1 raz
zxcv
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 Cze 2016, 15:44

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez Ewa i Adam » 29 Cze 2016, 10:59

Dobra decyzja - POWODZENIA!
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez zxcv » 01 Lip 2016, 12:06

Podczas konsylium zadecydowaliśmy o przyjmowaniu chemii w Toruniu. We wtorek mamy 1 cylk bep, na razie wiemy o 3 cyklach.
zxcv
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 Cze 2016, 15:44

Re: choriocarcinoma pt2

Postprzez Ewa i Adam » 01 Lip 2016, 12:55

A u kogo w Toruniu?
Awatar użytkownika
Ewa i Adam
 
Posty: 452
Rejestracja: 07 Gru 2014, 18:12


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości