Dziwny rak

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Dziwny rak

Postprzez NooVic » 27 Paź 2016, 08:27

Hej,
Utrata jądra to nic strasznego, sam pozbyłem sie mojego 2 tygodnie temu - jesli ma to pozwolić na swobodne dalsze życie i wogle na dalsze życie to cena nie kest wygórowana w końcu mamy drugie które działa dobrze :)
A wycinek biopsja z tego co czytałem nie jest dobra i zdecydowanie odradzajna,moze wykonać wiecej szkody niz pożytku .
Życze zdrowia i oczywiście pisz dalej jak sie sytuacja ma :)
NooVic
 
Posty: 40
Rejestracja: 02 Paź 2016, 22:43
Miejscowość: Bydgoszcz

Re: Dziwny rak

Postprzez mardeb76 » 27 Paź 2016, 09:02

Kargul, oczywiscie pisz co u Ciebie. Myślę, że wielu z nas jest zainteresowanych dalszym przebiegiem Twojego diagnozowania i leczenia. Tym bardziej, że jest to bardzo ciekawy przypadek z medycznego punktu widzenia i poszerzy bazę wiedzy na forum. Pozdrawiam.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Dziwny rak

Postprzez PRZEMCIO » 27 Paź 2016, 12:18

Ja nawet nie widzę specjalnie różnicy po usunięciu jednego jądra. Blizna jest mała. Nie widać ze jest tylko jedno jajko. Mąż nawet uważa że mu dużo wygodniej z jednym.
PRZEMCIO
 
Posty: 29
Rejestracja: 09 Paź 2016, 19:57

Re: Dziwny rak

Postprzez dbary » 27 Paź 2016, 13:32

Zawsze można założyć protezę, nawet jednoczasowo w trakcie orchidektomii.
dbary
 
Posty: 15
Rejestracja: 25 Paź 2016, 19:38

Re: Dziwny rak

Postprzez kargul » 04 Lis 2016, 06:25

Hcg marker też wyszedł w normie.
Udało się mnie wcisnąć na wtorek 8.11 do lekarza. Przebadają mnie od stóp do głów (przynajmniej tak powiedzieli) i w środe będę się żegnał z jądrem.
Po usunieciu napisze jakie wyniki badań miałem we wtorek.
kargul
 
Posty: 13
Rejestracja: 25 Paź 2016, 08:54

Re: Dziwny rak

Postprzez mardeb76 » 04 Lis 2016, 09:30

Czekamy na informacje co u Ciebie. Pozdrawiamy, trzymaj się i powodzenia.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Dziwny rak

Postprzez Dzaa88 » 12 Lis 2016, 14:54

Miałem bardzo podobną sytuację. Atrofie prawego jądra (w sensie malutkie było). Bolało, bolało. W nosie miałem przez wiele lat.
W końcu wyczułem malutką grudkę, gdy już nie mogłem z bólu chodzić. Płacz, panika.

Lekarz zrobił mi kilka razy USG, szprycował antybiotykami. Później okazało się, wynik radiologiczny był jednoznaczny i został popełniony błąd. Markery też miałem w normie. Podniosły się DOSŁOWNIE na dwa dni przed operacją.
Pamiętaj, że jądro atrofijne, dodatkowo z guzkami raczej już nie bierze udziału w spermatogenezie. Nawet jeżeli, to jego udział jest już zapewne niewielki. Nie ma co czekać chłopie. Gdybym nie cisnął lekarza, nie czytał forum i nie podjął walki to zamiast moich urodzin, rodzina odwiedzała by mnie w zaduszki.

Jajka to nie przelewki.
Wyszedłem następnego dnia po zabiegu. We wtorek mnie wypisali, w piątek już samodzielne sobie przygotowywałem jedzenie i z bratem majstrowałem przy komputerze :D W poniedziałek prowadziłem auto i załatwiałem swoje sprawy :) Zero krwiaków :) 6 dni i powrót do sprawności. Po 2 miesiącach śmigałem po górach :)

Też Ci tego życzę :)
Dzaa88
 
Posty: 36
Rejestracja: 02 Sie 2015, 20:12

Re: Dziwny rak

Postprzez kargul » 16 Lis 2016, 10:34

Dziekuje. Jądra juz nie mam. Samych przeżyć w szpitalu nie bede opowiadał chyba że ktoś chce sobie posłuchać :)
Usuniecie było w środe 9.11.2016 dzis po tygodniu blizna boli jak siniak i 'fajka' jest nabrzmiala, ma obrzęk. Rzekomo dlatego że chodze i opuchlizna tam sobie spłyneła. A chodzę dużo.
Jeśli ktoś by sie borykał z tym problemem polecam szpital bielański. Oni takie sprawy traktują priorytetowo i nie ma czekania u nich w kolejkach. Dodatkowo polece dr. Szerstobitow która rozwieje wszystkie wątpilości przy badaniu USG.

Wynik mikroskopu ok 23 listopada, więc jeszcze troche cierpliwości. Miejmy nadzie że to nic złośliwego i będę mógł oddawać krew.
kargul
 
Posty: 13
Rejestracja: 25 Paź 2016, 08:54

Re: Dziwny rak

Postprzez kargul » 22 Lis 2016, 07:37

Witam ponownie.
Wystąpił problem, z rany 13 dni po operacji wyciekł mi płyn przezroczysty zabarwiony krwią, kolor jakby różowy.
Wcześniej przypadkiem rana pooperacyjna została delikatnie przycisnieta i poczułem takie trykniecie w niej. Dodam że jest strasznie nabrzmiała twarda i boli jakbym miał siniaka na niej (lekarz widział i powiedział że tak się dzieje taka opuchlizna to normalne). Po wycieku tego płyny obrzęk stał się mniejszy i mniej bolący. Czy może to być zakarzenie jakies? Czy to raczej nic niepokojącego i obrzęk znalazł sobie poprostu ujście?
Wyciek był gdy leżałem na brzuchu i czułem że rana jest troche uciskana.

Druga sprawa czytam troche forum i doczytuje że po operacjach są robione badania markerów i czy nie ma gdzie indziej gózów. Mnie wypuścili bez badań i mam czekać na wynik mikroskopu. Czy tak powinno być? Powiedziano mi, że w zależności co pokaże mikroskop będziemy działać.
kargul
 
Posty: 13
Rejestracja: 25 Paź 2016, 08:54

Re: Dziwny rak

Postprzez mardeb76 » 22 Lis 2016, 09:53

Witam,
Objawy, które opisujesz mogą być związane z zakarzeniem rany. zaczerwienienie, ból, obrzęk rany pooperacyjnej, ropa lub krwisty płyn wydobywający się z wnętrza rany to charakterystyczne symptomy tego powiklania pooperacyjnego. Skoro jednak lekarz ranę widział, nie przepisał żadnego antybiotyku i stwierdził, że to normalne to pewnie tak jest. Chociaż 2 tygodnie po zabiegu to rana po orchidektomii powinna być już właściwie zagojona, a zakażenia spowalniają ten proces. Proponuje obserwację kilka dni jeśli nic się nie zmieni to być może jednak potrzebny będzie antybiotyk.
Jeśli chodzi o badania konieczne do określenia zawansownia klinicznego choroby, o które pytasz. Wygląda to tak, że tydzień po zabiegu powinno sie wykonać badania markerów. Jest to szczególnie ważne u osób, u których ich wartości przed zabiegiem były podwyższone. W Twoim przypadku były w normie, chociaż nie pisałeś nic o badniu BHCG - markerze specyficznym dla nowotworów jądra. Dlatego proponuje Ci jak najszybciej i nawet prywatnie wykonać badania wszystkich 3 tzn. AFP, LDH, BHCG. Koszt 40 -50 zł. Kolejnym badaniem jest tomografia komputerowa (TK) jamy brzusznej, miednicy oraz klatki piersiowej, w celu jak to napisałeś "poszukiwania innych guzów" tzn. ewentualnych przerzutów. To badanie jest bardzo drogie i skierowanie powinien dać Ci onkolog, do którego udasz sie z wynikami badania histopatologicznego (mikroskopu). Jedna uwaga, oczekiwanie na tomografię koputerową jest czesto długie, dlatego spróbuj zarezerwować sobie miejsce w kolejce, informując w rejestracji o tym, że czekasz na wynik badania histopatologicznego i skierowanie doniesiesz po wizycie u onkologa. Może sie uda. Oczywiście jeśli okaże sie, że w Twoim przypadku nie jest to nowotwór to takie badanie nie będzie konieczne. Podsumowując, powinieneś teraz wykonać badania markerów nowotworowych we krwi, czekać na wynik mikroskopu i kiedy bedziesz już go miał udać sie do onkologa, a on powinien skierowac Cię na badanie TK. Pozdrawiam.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości