Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez ascalon » 30 Cze 2017, 23:38

Cześć,

korzystam dość intensywnie z forum przez ostatnie parę tygodni, i w końcu postanowiłem się ujawnić :) Przede mną jeszcze długa droga jeśli chodzi o diagnostykę/leczenie, więc chciałbym się podzielić swoimi pytaniami.

Przypadek chyba dość typowy - 27 lat, wymacałem sobie guzek na jądrze, samo jądro twarde, mało elastyczne

14.06 po wizycie u urologia i skierowaniu na dodatkowe badania USG wykazało guz o jednolitej strukturze. Jako że jestem ze Śląska, skierowanie do Szpitala Urologicznego na Strzeleckiej na zabieg orchidektomii. Markery przed zabiegiem wszystkie niemalże w normie, jedynie marginalnie przekroczone LDH:

LDH 227,00 U/l Norma 135 - 225
beta-HCG <0.100 mIU/ml Norma 0 - 2
AFP 2,46 IU/ml Norma 0 - 5,8


22.06 rano zabieg ze znieczuleniem podpajęczynówkowym; cały dzień na leżąco, na następny dzień już powoli łaziłem, ostatecznie wypis do domu 25.06 trzy dni po zabiegu w stanie dobrym. Dostałem prikaz żeby ponowić badanie markerów 5 dni po zabiegu i czekałem na wyniki histo-patologiczne które otrzymałem dzisiaj.

Markery po zabiegu wszystkie w normie:
LDH 206,00 U/l Norma 135 - 225
beta-HCG <1.2 mIU/mll Norma 0 - 5
AFP 3,23 ng/ml Norma 1,09 - 8,04


Wynik badania histo-patologicznego:

OPIS MAKROSKOPOWY
Jądro lewe - rozcięte 4x2, 5x2, na przekroju z kremowym guzkiem 2,5x2cm, jednorodny. Powrózek nasienny dł. 8cm

Rozpoznanie:
wyc. z guza - Seminoma
spoza guza, najądrze, osłoni, powózek nasienny - z ok. jądra, cz.środkowa, l. cięcia - status normalis


Naturalnie ze względu na rozpoznanie (seminoma) zostałem skierowany do onkologa i oczekuję pierwszej wizyty.

Czy moglibyście mnie wspomóc w dwóch kwestiach:
- markery wyglądają dobrze, ale opis histopatologiczny jest odrobinę zdawkowy (brak wartości Tx) - sądząc po tym, że rozpoznano Seminomę w guzie, natomiast osłonka i powrózek są w "status normalis", czy mogę sądzić, że nie doszło do naruszenia osłonki i mówimy o T1?
- czy ktokolwiek leczył się w szpitalu onkologicznym w Katowicach (ul. Raciborska) i jest w stanie polecić specjalistę obeznanego z tą tematyką raka jądra? Wiem, że w Częstochowie jest dr Huras i jeżeli będzie trzeba to nie zawaham się skonsultować mojego przypadku w Cze-wie, jednak ze względu na nieco ograniczoną mobilność leczenie wygodniej mi będzie prowadzić w Katowicach.

Póki co czekam na konsultację w poradni onkologicznej na Raciborskiej we wtorek 4.07 (i niechybne skierowanie na tomografię i powtórzenie markerów) więc chętnie poznam Wasze opinie na temat leczenia się w tym miejscu. A może konsultacje w Cze-wie, ewentualne badania/leczenie w Katowicach?
Czy mail do doktora Sarosieka w celu konsultacji gdy będę miał już wyniki tomografii byłby wielkim faux-pas, zakładając że raczej nie będę leczył się w Warszawie?

Pozdrawiam wszystkich ciepło (pomimo upałów)- to forum to prawdziwa skarbnica wiedzy i wsparcia psychicznego więc mam nadzieję, że i opis mojej historii komuś pomoże.
ascalon
 
Posty: 10
Rejestracja: 30 Cze 2017, 23:06

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez mardeb76 » 01 Lip 2017, 01:02

Witaj,
Na podstawie przedstawionego opisu histopatologicznego nie można okreslić stanu miejscowego zaawansowania choroby czyli pTx. Brakuje bowiem bardzo istotnej informacji na temat angioinwazji czyli obecności komórek nowotworowych w naczyniach krwionośnych i limfatycznych. Być może ich obecności nie było i dlatego patomorfolog tego nie opisał, tak się zdarza, ale należy to bezwzględnie wyjaśnić. Ma to znaczenie przy ocenie stanu zaawansowania choroby i wyborze ostatecznego sposobu dalszego postępowania (leczenia). Co do Katowic to nie mam wiedzy. Wydaje mi się, że w Twoim przypadku dalsze leczenie powinno zakończyć się na obserwacji lub pojedynczej dawce karboplatyny. Jeśli tak będzie to myślę, że Katowice będą dobrym miejscem pod warunkiem, że wyegzekwujesz postępowanie zgodne z wytycznymi. Służymy pomocą w tym zakresie. Jeśli (co mało prawdopodobne) czeka Cię dłuższe leczenie to proponowałbym jednak przejść je w jednym z ośrodków polecanych na Forum. Jak będziesz miał komplet wyników to oczywiście możesz przesłać je drogą e-mail do dr Sarosieka i skorzystać z jego olbrzymiego doświadczenia. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez Lukaszzz » 03 Lip 2017, 10:04

Hej, ja jestem z Bytomia niestety również nie mam wiedzy odnośnie leczenia w Katowicach ale wiem że jeśli chodzi o robienie TK w Katowicach w szpitalu na ul.Markiefki to zdecydowanie odradzam. Sprzęt w miarę nowy ale wiedza lub doświadczenie lub chęci niektórych osób sporządzających opisy delikatnie mówiąc średnie. W moim wypadku gdyby opis został sporządzony dokładnie i faktycznie ktoś przyłożył się do niego a nie pisał prawie wszędzie "bez zmian" zapewne uniknął bym trzeciej operacji, mnóstwa stresu i dodatkowych kosztów. W naszych przypadkach nie możemy sobie pozwolić na fuszerkę i badania "na odwal". Nie będę ci pisał który radiolog przykłada się do roboty a który nie, bo i tak nie będziesz miał wpływu który z nich będzie akurat w pracy i będzie robił opis (czas oczekiwania na pilny TK 2-3 miesiące) dlatego odradzam ci ten szpital.
Lukaszzz
 
Posty: 50
Rejestracja: 27 Kwi 2016, 09:54

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez ascalon » 04 Lip 2017, 14:44

Witam ponownie,

dzięki za uwagę odnośnie braku informacji o angioinwazji, postaram się o to zapytać przy następnej okazji. Dzisiejsza wizyta poszła dość szybko - skierowanie na tomografię brzucha/miednicy i rentgen płuc, czyli standardowa ścieżka diagnostyczna. W szpitalu na Raciborskiej dostałem termin badań już za tydzień (!) a przeciętnie podobno ok. dwóch tygodni, więc tutaj w porównaniu ze szpitalem na Markiefki zdecydowanie in plus. Wynik po badaniu do 4 dni roboczych, wizyta z wynikami 20.07 czyli niecały miesiąc od orchidektomii - tempo diagnostyki chyba całkiem przyzwoite, biorąc pod uwagę że wszystko robione na NFZ?

@mardeb76, Pani doktor stwierdziła, że jeżeli TK i płuca będą czyste to faktycznie skłaniałaby się ku obserwacji, jak już będę miał wyniki to podeślę do dr Sarosieka.
ascalon
 
Posty: 10
Rejestracja: 30 Cze 2017, 23:06

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez mardeb76 » 04 Lip 2017, 15:14

Doskonale tempo. Gratulacje. Konsultacja z dr Sarosiekiem jak najbardziej wskazana. Pozdrawiam, Marcin.
mardeb76
Ekspert
 
Posty: 1257
Rejestracja: 15 Sie 2016, 22:26

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez ascalon » 11 Lip 2017, 18:15

Cześć wszystkim,

jestem po RTG płuc i pierwszym TK brzucha i miednicy w życiu, czekam na wyniki ale niestety wynikła pewna ewentualność która stanowi dla mnie pewną zagwozdkę, mianowicie uczulenie na kontrast do TK.

Tuż po badaniu w paru miejscach na ciele wyskoczyły mi swędzące bąble (jak po ugryzieniu komara), po paru minutach zniknęły pozostawiając po sobie tylko blednący rumień. Mimo tego przy wyjmowaniu wenflonu dostałem zastrzyk antyalergiczny i stanowczy nakaz informowania, że takie coś wystąpiło bo zapewne nie będę mógł używać kontrastu. Moje wątpliwości:
- piłem kontrast przez 3h bez żadnych reakcji alergicznych; dopiero po podaniu kontrastu przez wenflon, po zabiegu, zauważyłem bąble. Czy kontrast podawany przez żołądek jest na TK brzucha a przez żyłę na miednicę? Czy w takim razie mogę używać kontrastu doustnie?
- używany był klasyczny kontrast, z jodem. Czy w przypadku uczulenia powinienem poszukać pracowni która posługuje się innym, nieuczulającym typem kontrastu czy po prostu zrezygnować z jego korzystania przy TK?
- jeżeli finalne zalecenia lekarza to będzie po prostu aktywny monitoring mojej choroby, czy powinienem zasugerować zmianę TK na np. MRI które jest mniej inwazyjne i (chyba) nie wymaga kontrastu? Jaka jest wiedza na temat MRI brzucha/miednicy w zestawieniu z TK, czy jest bardziej czy mniej dokładne? Widziałem różne wersje tutaj na forum.

Uczulenia nikomu oczywiście nie życzę, ale mam nadzieję, że któryś z was będzie znał odpowiedzi na w/w pytania :) Jeżeli nie to będę konsultował to 20.07 przy wynikach badań.

Pozdrawiam ciepło!
ascalon
 
Posty: 10
Rejestracja: 30 Cze 2017, 23:06

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez romi » 11 Lip 2017, 21:56

Witam
Nie we wszystkich pracowniach używany jest kontrast doustny, w większości tylko dożylny. Możesz oczywiście zasugerować stosowanie innego kontrastu, ale może on również wywołać uczulenie. Jeśli nie sprawdzisz to nie będziesz wiedział.
Zamiana TK na MRI jest w takim przypadku jak najbardziej wskazana. Wartość badania MRI jest taka sama jak TK, także w przypadku aktywnej obserwacji nic nie zostanie przegapione. Cały problem z MRI jest taki, że jest to badania sporo droższe niż TK i dlatego trzeba trochę "popracować nad lekarzem" żeby wystawił zlecenie na to badanie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez ascalon » 03 Sie 2017, 08:36

Cześć wszystkim!

Chwilę mnie nie było, więc szybka aktualizacja z mojej strony - TK i RTG płuc czyste, węzły 'widoczne, niepowiększone', więc sukces :)
Ze względu na moje uczulenie na kontrast do TK, po konsultacji z dr Sarosiekiem i swoim onkologiem doszliśmy do wniosku, że żeby zredukować liczbę badań obrazowych w moim przypadku (i niektóre potem np. zastąpić MRI) to zastosujemy pojedynczą dawkę karboplatyny i będziemy używali tego schematu obserwacji.

Dawkę przyjąłem wczoraj w szpitalu w Katowicach przy ul. Raciborskiej - prawie 1150ml karboplatyny we wlewie na przestrzeni kilku godzin - kroplówka 450ml zeszła w godzinę, za to 700ml kapało od niechcenia trzy godziny mimo moich usilnych prób przyspieszenia tego procesu :D Czy to normalne? Po wyjściu ze szpitalu przepisano mi steryd Dexamethasone Krk + osłonowo Anesteloc przez trzy pierwsze dni rano i wieczorem, i w razie nudności i wymiotów Atossa 2x dziennie. Wlew skończyłem dopiero koło 20.00 wczoraj, ale przez noc i teraz póki co nie odczuwam żadnych skutków ubocznych :)

Postaram się robić wpisy co jeden-dwa dni odnośnie mojego samopoczucia po chemii, widzę że na zachodzie bardzo popularne są 'chemo diaries' a u nas tego trochę brakuje, na pewno taki opis bardzo pomaga w podjęciu decyzji o leczeniu adjuwantowym.
ascalon
 
Posty: 10
Rejestracja: 30 Cze 2017, 23:06

Re: Guz jądra lewego / seminoma - po orchidektomii

Postprzez romi » 03 Sie 2017, 15:11

Witam
Wszystko jest w porządku, nie należy przyspieszać kroplówki z cytostatykiem, bo jakby na to nie patrzeć to trucizna, natomiast należy pić dużo wody, aby wypłukać to z organizmu.
Pisz o swoim samopoczuciu, bo każdy inaczej odczuwa chemioterapię. Każda uwaga jest cenna dla pacjentów.
Na forum jest sporo relacji i spostrzeżeń na ten temat.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46


Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość