Moja historia:
Na początku czerwca 2011 roku wyczułem sobie guzek w czasie wieczornej kąpieli, następnego dnia rano poszedłem na USG gdzie radiolog powiedział ?guz? !, po tygodniu byłem już po orchideoktomii gdzie przed zabiegiem miałem zrobione markery które wszystkie były w jak największym porządku dlatego też był cień nadziei która po 4 dniach od operacji prysła:
Rozpoznanie: Carcinoma embryonale testis.
Opis: Jądro o wymiarach 5,8X3.0X2.8 cm z najądrzem i powrózkiem nasiennym długości 8,7cm na przekroju beżowym guz o wymiarach 1.7X1.4X1.7 cm dochodzący do osłonki białawej. Mikroskopowo: guz o budowie typowej dla raka zarodkowego. Zwraca uwagę na masywną inwazję naczyń. Kanaliki nasienne z cechami IGCN.
Lekarz powiedział mi że gdyby nie było tego zdania iż zwraca się uwagę na masywną inwazje naczyń to nie dostał bym chemii. Czy to prawda ?, proszę również o wytłumaczenie tego IGCN ? wyczytałem że jest to stan przed rakowy, czy to bardzo źle ?
Później kolejne markery, zdjęcie RTG płuc i czekanie aż zagoi się rana. W między czasie załatwiłem bank nasienia oraz otrzymałem wyniki RTG że wszystko jest w porządku, co cieszyło niezmiernie.
Po czasie przyjęcie na oddział chemioterapii, planowane dwa cykle BEP, i zrobione KT w czasie chemii wynik:
29-06-2011
Badanie komputerowe KT jamy brzusznej + kontrast
W wątrobie na granicy segmentu VIII i IV widoczna w fazie tętniczej hyperdensyjna zmiana w fazie żylnej zmiana ta ulega wypukleniu o wym. Ok. 18X17mm. ? naczyniak ? ze względu na chorobe podstawową nie można wykluczyć meta. Wątroba nie powiększona. Śledziona jednorodna bez zmian ogniskowych. Śledziona wydatna o wym. Ok. 13 cm. Pęcherzyk żółciowy nie zawiera uwapnionych złogów. Trzustka drobnozrazikowa, niepowiększona, bez zmian ogniskowych. Ogon trzustki o wym. Ok. 35 mm. Nerki prawidłowej wielkości bez zmian ogniskowych, bez zastoju nadnercza prawidłowej wielkości bez zmian ogniskowych. Liczne węzły chłonne około aortalne oraz wokół naczyń trzewnych do 7mm. Nie stwierdza się płynu w jamie otrzewnej. Kości uwidocznione w badaniu zmian patologicznych nie wykazują.
No i zaczął się stres..
"Liczne węzły chłonne około aortalne oraz wokół naczyń trzewnych do 7mm" - co to znaczy ?
05-07-2011
USG jamy brzusznej
Wątroba bez widocznych zmian ogniskowych. Opisywanej zmiany w badaniu KT nie stwierdzono w badaniu USG. Wątroba niepowiększona, trzustka, śledziona, prawidłowej wielkości i echo struktury, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy cienkościenny bez złogów kamicznych, drogi żółciowe śródwątrobowe i pżw nieposzerzone. Nerki porównywalnej wielkości bez złogów kamicznych
i cech zastoju. Powiększonych węzłów chłonnych zaotrzewnowych oraz wolnego płynu w jamie otrzewnej nie stwierdzono.
13-07-2011
MR jamy brzusznej i przestrzeni zaotrzewnowej
Stan po orchideoktomii z powodu raka jądra. Pacjent w trakcie chemioterapii. Wątroba niepowiększona o gładkich zarysach powierzchni obu płatów. Uwaga: w wysokich partiach pogranicza segmentów VIII i IV, na poziomie spływu żył wrotnych do żyły głównej dolnej ? w obrazach T2 ? zależnych widocznych jest dyskretnie hiperintensywny nieostro ograniczony ?rozmyty? obszar o wymiarach 47X16mm, który przylega bezpośrednio do bocznej prawej ściany żyły głównej dolnej. W segmencie DWI ? tylko w tylnych partiach ego obszaru widoczna jest strefa o nieznacznie wzmożonej intensywności sygnału, maksymalnym wymierzę do 24-25mm. Zmiana ta nie jest naczyniakiem nie ma też typowych cech ogniska meta. W różnicowaniu należy wziąć pod uwagę niespecyficzne zmiany reaktywne w przebiegu chemioterapii. Zmiana ta jest prawdopodobnie nie widoczna w USG (tylko dyskretne wzmożenie intensywności sygnału w sekwencjach MR) dlatego dalsza kontrola tylko w badaniu MR. Poza tym miąższ wątroby bez innych widocznych zmian ogniskowych. Drogi żółciowe wewnątrzwątrobowe i PŻW są nieposzerzone. Trzustka, śledziona, i obie nerki mają prawidłowy obraz MR. Węzły chłonne w górnym i środkowym piętrze jamy brzusznej niepowiększone . Wnioski: proponuje kontrole MR za 6-8 tygodni.
24-08-2011
MR jamy brzusznej i przestrzeni zaotrzewnowej
Badanie MR jamy brzusznej w wywiadzie rak jądra. Wątroba niepowiększona, o gładkich zarysach powierzchni obu płatów. W miąższu wątroby ? segmentacjach SE i DWI nie stwierdza się zmian ogniskowych podejrzanych o meta. Drogi żółciowe wewnątrzwątrobowe i PŻW są nieposzerzone. Trzustka, śledziona mają prawidłowy obraz MR. Obie nerki położone typowo, bez cech zastoju moczu w UKM. We wnękach obu nerek nie stwierdza się powiększonych węzłów chłonnych. Oba nadnercza niepowiększone, bez zmian rozrostowych. Węzły w przestrzeni zaotrzewnowej górnego i środkowego piętra jamy brzusznej ? niepowiększone. Wnioski : w górnym i środkowym piętrze nie stwierdza się zmian ogniskowych.
02-09-2011
Badanie komputerowe KT jamy brzusznej + miednica
Badanie wykonane po dożylnym podaniu środka cieniującego. Drobne, uwapnione złogi w układach zbiorczych obu nerek (najw. po stronie prawej o wym. ok 0.5cm) Śledziona nieznacznie powiększona (maks. wym. podł 12,5-13cm). Wątroba, trzustka, nadnercza bez cech patologii. Nie stwierdza się pakietów powiększonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej oraz płynu w jamie otrzewnej.
Badanie komputerowe (KT) klatki piersiowej
Badanie wykonane przed i po dożylnym podaniu środka cieniującego. Płuca bez zmian ogniskowych. Nie stwierdza się pakietów powiększonych węzłów chłonnych w śródpiersiu. Nie stwierdza się płynu w jamach opłucnej.
11-09-2011 zakończyłem leczenie chemiczne, finalnie miałem 3 cykle BEP i jeden EP. Na 4.10.11 miałem umówione badanie PET które miało być decydujące co mnie dziwiło ponieważ wyczytałem że nowotwory zarodkowe jądra nie metabolizują glukozy w takim stopniu w jakim koniczne jest to do zobrazowania w PETCT czyli choroba nowotworowa może być aktywna a w badaniu wykaże że jest czysto.
4-10-2011
Badanie PET-CT
Radiofarmaceutyk 18F-FDG
Aktywność i droga podania 10.0mCiI.V.
Poziom glukozy 80mg%
Rozpoznanie rak jądra
Badanie wykonano po 60 min po iniekcji znacznika obejmując obszar od sklepienia czaszki do połowy długości kości udowych.
GŁOWA I SZYJA:
Podwyższona aktywność FDG w tylnej scianie nosogardła (SUV max do 3.2) oraz symetrycznie w migdałkach podniebnych i językowych (SUV max do 4.9) - najprawdopodobniej na tle zapalnym. Prawidłowe rozmieszczenie FDG w pozostałych strukturach głowy i szyi.
KLATKA PIERSIOWA:
Prawidłowe rozmieszczenie FDG w obu płucach, węzłach chłonnych śródpiersia i pach oraz ścianie klatki piersiowej.
JAMA BRZUSZNA I MIEDNICA:
W segmencie IV wątroby obszar hypodensyjny (śr. 14mm) bez aktywności FDG - torbiel. W strukturach jamy brzusznej i miednicy nie stwierdza się ognisk patologicznego gromadzenia FDG.
UKŁAD KOSTNY:
Prawidłowe rozmieszenie FDG w obrębie układu kostnego.
WNIOSKI: W badaniu FDG-PET nie uwidoczniono ognisk typowego aktywnego metaboliczne procesu rozrostowego.
I od tego czasu jestem pod opieką poradni.
Czy można bez dwóch zdań powiedzieć że zmiana w wątrobie nie jest przerzutem ? dlaczego pojawia się potem znika i znów jest ? tak samo z kamieniem na nerkach nie ma jest i znów nie ma.
W między czasie od listopada borykam się z bólami w kroczu pod moszną (kość łonowa?) lecz bardziej z lewej strony i bólami lewej nogi a dokładnie uda. Ból nasila się przy chodzeniu aż wieczorem jest bardzo silny i bardzo pomaga gorąca kąpiel. W nocy zaś wszystko jest w porządku. Wszystko boli po stronie gdzie mam jeszcze jądro. Miałem robione kilka razy USG niby ma ono 60mm długości i ponoć to maksymalny wymiar który mieście się w normie lecz wszystko ok. Doszły mi również bóle głowy i uczucie słabnięcia miałem zrobione TK i MR głowy i wszystko w porządku od tej chwili było ok zostały tylko dziwne uczucia słabnięcia (nieobecności) lecz tylko w tłumie np. market (więc pewnie mam już nerwice..) W grudniu i teraz w lutym kontrolne markery (nie ufam im i tak bo przecież czyste carcionoma embyonale nie wydziela AFP i bHCG) i RTG płuc oraz USB brzucha i jądra. Wyniki OK lecz w lutym znów na nerce prawej złogi kamiczne od dł 4-8mm. Na chwile obecną czuje się bardzo dobrze, lecz ten ból uda i ból, ciepło pod moszną (uczucie jakby paliło mi się krocze) nie daje mi spokoju często również drętwieje mi stopa (mrowienie) a mój onkolog powiedział że dla niego to nie jest nic na tle onkologicznym i dał skierowanie do ortopedy (muszę się zapisać) I ciągle nie wiem czy jestem zdrowy czy nie...

