dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 04 Mar 2012, 19:07

Witam ponownie!

Do tej pory wszystko było u mnie ok. Tomografie z grudnia ok, markery również. Hormonów jednak nie będę przyjmował, obecnie jestem na Biosteronie 50 mg/d i trochę pomógł, testosteron jest już w widełkach normy i mieści się w granicy 3,5.
Od jakiś 2-3 tygodni pobolewało mnie podbrzusze, tępy ból jak przy uderzeniu w krocze, bez względu na pozycje (przy komputerze, prowadząc auto czy leżąc na boku). Niedawno wyczułem na pozostałym jądrze niewielkie zgrubienie - kilkumilimetrowe przy łączeniu jądra z najądrzem, bolesne w dotyku. 1 marca byłem na kontroli u onkologa, pokazałem prawidłowe markery (AFP, B-hCG, na LDH nie dostaję skierowania :/ ) i powiedziałem o tym problemie. Lekarz mnie zbadał i nie potwierdził i nie zaprzeczył, że też coś wyczuwa. Powiedział, że to może być naturalne zgrubienie wynikające z anatomii jądra i najądrza. Jednak wystawił mi skierowanie na CITO lewego jądra...
Przypomnę, że jestem niespełna rok od usunięcia prawego jądra, stopień AI, ścisła obserwacja.
Możliwe, że nawrót choroby zaatakował drugie jądro a nie np. węzły. Czy to może "nowy guz"??
Przypomnę jeszcze, że we wrześniu miałem USG lewego jądra i wszystko było ok.
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez troll » 05 Mar 2012, 21:24

Witam,

Nie martwiłbym się nowym guzem ale oczywiście wszelkie wątpliwości trzeba wyjaśniać. Natomiast także marker LDH jest podstawowym i obligatoryjnym markerem w obserwacji po leczeniu i chyba przydałoby się Twojemu lekarzowi małe uświadomienie.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 07 Mar 2012, 20:19

Dzięki za odpowiedź!
Ból jądra jest coraz bardziej dokuczliwy/nieznośny. Leżenie na boku, siedzenie w pracy przy biurku czy jazda autem sprawia coraz więcej problemów. Noszę luźne spodnie i słabo to pomaga. USG jądra w trybie pilnym mam wyznaczone w DCO dopiero na 21 marca! Nie wiem czy spróbować się jeszcze pomęczyć 2 tygodnie czy podjechać na pogotowie lub gdziekolwiek gdzie mają ultrasonograf.
Na razie jakoś się trzymam, nie nakręcam się, że to coś onkologicznego ale nie będę ukrywał, że nie daje mi to spać. eh... :/
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez Łukasz » 07 Mar 2012, 21:26

Witam,
Wiem jak to jest z tymi urologami ja gdybym sie nie zglosil prywatnie na badanie to wizyte mialbym dopiero na 20 maja,wiec moze tez tak zrob wiem ze to sa koszty ale napewno mialbys od razu badanie.
Łukasz
 
Posty: 32
Rejestracja: 17 Lut 2012, 15:58

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 07 Mar 2012, 22:01

Chyba tak zrobię. Chociaż do urologów jestem uprzedzony po "incydencie" odesłania mnie z kwitkiem (na prywatnej wizycie) rok temu na którą przyszedłem z wyraźnie wyczuwalnym guzem :/. Muszę tylko poszukać lekarza który ma w gabinecie USG, bo badanie palpacyjne sam mogę sobie zrobić :) Może macie jakiegoś godnego polecenia urologa z Wrocławia lub okolic??
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 27 Mar 2012, 19:08

Witam po krótkiej nieobecności!

Jestem już po USG, wniosek - przebyte zapalenie najądrza, jednak na obrazie nie było już nic widoczne. Ból jak i obrzęk ustąpił jakieś 10 dni przed badaniem. Nie mam pojęcia skąd to się przyplątało i czy rzeczywiście było to zapalenie najądrza, jak to powiedział doktor wykonujący USG. Możliwe, że tego typu przypadłość sama ustąpiła??

A tak w ogóle to w tym tygodniu mija pierwszy rok (w miarę spokojny) od pozbycia się tego ustrojstwa :D

Pozdrawiam
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez troll » 29 Mar 2012, 19:37

Witam,

Bardzo możliwe. Stany zapalne zwykle zwalcza organizm :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez kiper » 29 Mar 2012, 21:15

No to życzymy kolejnych spokojnych lat bez ustrojstwa...... ;)
IB non-seminoma; Orchdektomia 04/2011; 2x BEP 05-06/2011; 34 lata
kiper
 
Posty: 53
Rejestracja: 21 Maj 2011, 08:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 13 Lip 2012, 17:45

Hej!

Trochę zaniedbałem swój temat ale to nie znaczy, że Was nie odwiedzam :) Nic nie pisałem bo i nic konkretnego się nie wydarzyło.
W czerwcu miałem kontrolne tomografie klatka - ognisko rozrzedzenia w żebrze nie powiększa się, zmiana łagodna, brzuch - ok i miednica - ok.
Do przeczyszczenia przed TK j.brzusznej i miednicy mniejszej polecam lek FLET. Rewelacja! dwie butelki po 40 ml + woda niegazowana w nieograniczonych ilościach w ciągu dnia, płyn ma znośny smak...nie to co 4 litry fortransu :)

Robiłem również markery...i tu delikatne zaskoczenie :)
B-hCG <1,20 mIU/ml [0-5,0] - od jakiegoś roku standard
AFP 0,86 ng/mL [1,09-8,04] zawsze robię w tym samym laboratorium i zawsze wartość oscyluje w granicach 1,5.

Próbowałem znaleźć u wujka google jakieś informacje na temat obniżonego AFP u mężczyzn i nic.
Chyba wszystko na to wskazuje, że to po prostu błąd w laboratorium.

A tak w ogóle to jeśli chodzi o sprawy z hormonami to po biosteronie 25 mg poziom całkowitego testosteronu wrócił do normy (dolnej granicy). Problem mam nadal z poziomem cholesterolu i insuliny - skutek m.in niskiego poziomu testosteronu, ale to już inny temat.
Ruszyłem też sprawę z implantem jądra, byłem u urologa w marcu jednak kazał wrócić z aktualnymi, pozytywnymi wynikami tomografii. Takowe mam :) Także wizyta umówiona na 25 lipca i zgodnie z obietnicą dr ma mi "załatwić" implant i przyjęcie na oddział :D

Pozdrawiam Wszystkich!
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

Re: dar122333 / IA / carcinoma embryonale

Postprzez dar122333 » 25 Lip 2012, 16:27

Witam!

Dziś zrobiłem sobie wycieczkę po wrocławskich szpitalach - oddziałach urologii: kamieńskiego, borowska, weigla. MASAKRA!
Miałem dziś wizytę u urologa w szpitalu akademickim na borowskiej. Miałem się zgłosić po otrzymaniu aktualnych wynikach tomografii celem ustalenia terminu wszczepienia implantu jądra. I tu zaskoczenie :) Szpital od dwóch lat nie wykonuje takich operacji. Powód - NFZ nie zwraca pełnego kosztu implantu. Implant kosztuje 900 zł natomiast NFZ płaci 600 zł dzięki temu przerzuca odpowiedzialność na szpital aby zniechęcać pacjentów do wykonania tego typu zabiegu. Ordynator z Borowskiej powiedział, że bardziej "opłaca się" usuwać jądra niż je wszczepiać :/ po wymianie kilku zdań chciano mi wmówić, że długi szpitala wynikają z takich właśnie sytuacji. Jeśli zostałbym przyjęty, szpital musiałby dołożyć do mnie z własnej kieszeni. Oczywiście gdybym przyszedł dziś na wizytę z implantem kupionym za własne pieniądze nie byłoby problemu z przyjęciem. Dostałem nawet numer do prywatnej firmy zajmującej się m.im sprzedażą implantów sylikonowych... Doktor z przychodni i ordynator powiedział, że kiedyś szpital kupował pakiety implantów jąder - 3 szt. w różnym rozmiarze, które czekały na pacjentów z podobnym rozmiarem jądra. Z racji tego, że nic nie załatwiłem
poprosiłem o skierowanie do szpitala i pojechałem na Weigla.
Tam podobne tłumaczenie ordynatora urologii i kilku lekarzy w pokoju. Długi szpitali, niedofinansowanie przez NFZ etc.
Po tym wszystkim zadzwoniłem do NFZ Wrocław. Dowiedziałem się, że tego typu implanty są refundowane - w jakim procencie nie wiem. I polecono mi napisać skargę do NFZ na szpitale które odmawiają wykonania tego typu zabiegów.
Po tym telefonie pojechałem do szpitala specjalistycznego na kamieńskiego. Rozmowa z ordynatorem: Długi szpitali, niedofinansowanie NFZ... poza tym na oddziale urologicznym w tym szpitalu nigdy tego typu zabieg nie był wykonywany. Następnie dowiedziałem się, że jest to zabieg chirurgii estetycznej i nie etyczne byłoby przyjmowanie pacjentów na oddział z "takim problemem" a kazanie czekać na przyjęcie 3-4 miesiące innym pacjentom np. z nowotworami. Na pocieszenie chciano mi dać wizytówkę prywatnej kliniki jednego z lekarzy pracujących na kamieńskiego w której wykonywane są oczywiście odpłatnie :) tego typu zabiegi... Oddziałów urologicznych we Wrocławiu więcej nie ma więc pozostało mi złożenie do NFZ skargi na szpitale. Nie stać mnie na chwile obecną na zakup takiej protezy (student).
Oddałem prawie 13 l krwi i osocza więc głupi pomyślałem, że chociaż tyle dostanę w zamian a tu...zanim sprawa coś ruszy moje tomografie znowu będą nieaktualne i wszystko psu na budę :/
dar122333
 
Posty: 139
Rejestracja: 06 Kwi 2011, 17:18

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron