Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez vader777 » 26 Mar 2024, 12:42

Witam może ktoś jak zwykle nie przyłożył się do opisu TK?(mi ostatnio w NIO Gliwice opis robił specjalista co ma takie mega opinie na opiniach lekarzy-a płuca całkowicie olał-bo jest miednica do opisania i na tym sie skupia-a męczy mnie chyba z miesiąc kaszel i trochę się martiwę bo TK za miesiąc(po 6 miesiacach bez).
Czasem niektórzy opisują jakby cukier w sklepie wydawali-choć niby lekarze i wyższe wykształcenie.
I tak jak mi żona mówiła dobry specjalista z USG jest też ważny.

Pozdrawiam zdrówka.
vader777
 
Posty: 127
Rejestracja: 07 Mar 2023, 12:38

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 14 Lip 2024, 19:02

Powiedzcie mi, czy to normalne, że endokrynolog nie wystawia zlecenia na badanie poziomu testosteronu? Wizytę mam raz w roku i drugi raz się to zdarza.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez mikey » 16 Lip 2024, 10:54

Na NFZ jesteś?

Teoretycznie swoboda diagnostyki lekarza, tak jak przy innych chorobach. Jeśli będziesz podawał specyficzne objawy braku testo i pilnował, żeby pojawiły się w karcie, to nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś Ci odmówi, lekarze mi mówili że raz w roku hormony to trochę oczywista diagnostyka w naszym przypadku. Odmowy mają miejsce kiedy o objawach się nie mówi/mówi się skąpo czy też nie jest się ich pewnym, i wtedy lekarze nie umieszczają tego w karcie i mają przykryta dupkę (alternatywnie odmowa będzie jak chcesz za często, czyli np. przy takich markerach jakbyś chciał częściej niż 3 czy 6 miesięcy, w zależności ile lekarz sobie uzna, to samo z poziomem testo). Ilekroć wymienisz klasyczne objawy niedoboru, to wg mnie błąd lekarski byłby za każdym razem jeśli lekarz odmówi Ci diagnostyki, także co najmniej można postraszyć odp zawodową. Najlepiej jakbyś nagrywał wizyty, nie musisz pytać lekarza o zgodę i nie musi być on świadomy, jakieś jego dobra osobiste naruszasz, ale nikt Ci za to nic nie zrobi, zwłaszcza jeśli lekarz odmówi Ci badań albo odmówi wpisania objawów do karty. Jeśli byś był pod jakimś luxmedem, to możesz próbować załatwiać to przez zbieranie faktur za prywatne badania teścia (w zakresie w jakim uznamy ja za niezbędne), wtedy taki luxmed pewnie będzie Ci oddawał to 50-100 złotych bo mogą nie chcieć ryzykować chryj, ale to też Tobie się musi chcieć barować z tym ("proszę wypełnić wniosek" itd.). Jeśli na NFZ, to chyba raczej będzie twardy beton, wtedy byś musiał "straszyć" lekarza, żeby Ci po prostu wypisywał.

Ja buduję sobie case na bląd lekarski dermatologa, któremu w zeszłym roku dałem do dokumentacji mój ponadskalowy testosteron 1000 i prolaktynę 450 (badania robiłem prywatnie, z własnej inicjatywy, bez szczególnych objawów ale chciałem sobie sprawdzić). Derma nie wysłał mnie do Endokrynologa, u którego dalsza diagnostyka wskazałaby na jajcożerce, którego miałem co najmniej od października 2023 (kiedy ten teść był wysoki). Takie zaniechanie trudno akurat wycenić, bo jajco i tak bym stracił pewnie, ale chcę przypalić trochę dupsko, żeby taka sytuacja nie powtórzyła się innym pacjentom.
mikey
 
Posty: 53
Rejestracja: 30 Maj 2024, 21:51

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 26 Wrz 2024, 19:20

Panowie, mam problem z podniesionym poziomem trójglicerydów. Przy normie do 100 poziom skacze od 150 do 300. Jak wyczytałem w opracowaniach naukowych, jest związek między niskim poziomem testosteronu a wysokim poziomem trójglicerydów. Kiedy miałem jedno jądro, były w normie. Obecnie Testosteronum Prolongatum co 14 dni.

Unikam fast-foodów i ciężkich posiłków, ale niewiele to zmienia. Trójglicerydy są podniesione. Nie chcę przechodzić na statyny do końca życia. Kontroluję się co 3 miesiące, cholesterol około 10 procent odchylenia od normy. Radzę wam, kontrolujcie się, jeśli nie rak zabrał wam oba jądra.

Macie może jakieś sposoby na podwyższone trójglicerydy?
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez PiotrekzŁodzi » 26 Wrz 2024, 19:41

Ja przeszedłem na dietę nisko węglowodanową, odstawiłem cukier i trójglicerydy spadły z wysokiego poziomu.
To było przed RJ, teraz na wiosnę badałem się i wyniki takie same jak przed RJ.
PiotrekzŁodzi
 
Posty: 236
Rejestracja: 26 Gru 2023, 18:28

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez Mamraka.mp4 » 19 Paź 2024, 21:39

ak nazywa się odgłos, który słychać, gdy małemu rakowi zabierze się zabawkę?
- Wycieraczka.
Mamraka.mp4
 
Posty: 1
Rejestracja: 19 Paź 2024, 21:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez PiotrekzŁodzi » 20 Paź 2024, 23:49

Czy leci z nami Moderator?
PiotrekzŁodzi
 
Posty: 236
Rejestracja: 26 Gru 2023, 18:28

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 21 Paź 2024, 20:02

@Tobson85 jest problem ze spamerem.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 26 Mar 2025, 12:57

Aktualizacja po kontroli 24 marca 2025 r. W maju minie 10 lat od chemioterapii po wycięciu pierwszego jądra, wkrótce minie też 3,5 roku od wycięcia drugiego jądra zaatakowanego przez nowotwór. W badaniach kontrolnych (TK, markery) brak cech wznowy.

Powikłania po chemioterapii z 2015 r.:

- szumy w lewym uchu, ale przyczyna może być inna (np. problemy z kamieniami migdałkowymi).

Powikłania związane z chorobą:

- po drugiej operacji nasiliło się u mnie kropelkowe nietrzymanie moczu. Nie trzeba jeszcze stosować leków, nie zawsze występuje, ale są dni, kiedy jest to dla mnie kłopotliwe, szczególnie po wypiciu dużych ilości wody w szybkim tempie.

Inne problemy niezwiązane z chorobą:

Od połowy 2021 r. mam ogromne problemy z poruszaniem się. Przez ponad 2 lata nie mogłem chodzić, siedzieć ani stać, obecnie jest trochę lepiej, ale daleko do ideału. Nie udało się mnie zdiagnozować, przez chorobę mam ogromne problemy psychiczne, jednocześnie nie mam szans na niepełnosprawność, bowiem dla orzeczników jestem w pełni zdrowy. Wątpię, czy kiedykolwiek z tego wyjdę.

Jak obecnie wygląda u mnie obserwacja:

Z konieczności leczę się w małym szpitalu powiatowym u zbierającego doskonałe recenzje onkologa z Bielskiego Centrum Onkologii, który mnie nie cierpi, bowiem pewne sugestie dotyczące dalszego leczenia oraz pilnowania terminów badań i kontroli odebrał jako podważanie jego autorytetu przez przemądrzałego cwaniaczka. Nie ma pojęcia o istnieniu tego forum, więc dobrze dla mnie.

Dużą zaletą są wszystkie badania na miejscu, stosunkowo krótki czas oczekiwania na wejście do gabinetu na wizytę kontrolną (zwykle ok. godziny), bardzo krótka wizyta (2-3 minuty) bez zbędnych badań i nowoczesny tomograf, dzięki któremu dawka promieniowania wynosi ok. 30% tego, co w tomografach w większości szpitali. Gdyby nie poradnia onkologiczna w szpitalu, który położony jest 500 m od mojego miejsca zamieszkania, z powodu kalectwa musiałbym zrezygnować z leczenia i obserwacji.

Jeśli decydujecie się na obserwację, polecam taką opcję, bowiem jest to ogromna oszczędność czasu, aczkolwiek lekarze z takich poradni niechętnie przyjmują pacjentów z rakiem jądra.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez Karolina_M » 26 Mar 2025, 18:48

Dzięki Miszczu, że dzielisz się swoimi doświadczeniami, choć pisanie o tym przez co przeszedłeś i przechodzisz na pewno nie jest łatwe.
Ogromne gratulacje z powodu nadchodzącej okrągłej rocznicy i czystych badań kontrolnych :)
I choć sam wątpisz w taką możliwość, to jednak mam nadzieję, że z biegiem czasu będzie coraz lepiej i łatwiej zarówno pod wzgledem fizycznym, jak i psychicznym. Choroba zmienia nas i nasze postrzeganie świata, i chyba wciąż za mało się mówi o tym, jak ogromny ma to wpływ na naszą codzienność. Trzymaj się i dzieki, że mimo upływu lat wciąż zaglądasz na forum i wspierasz innych.
Karolina_M
 
Posty: 21
Rejestracja: 03 Sty 2024, 23:06

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 41 gości