Witam. Jestem mamą wspaniałego chłopaka, który urodził się z obustronnym wnętrostwem (jądra w kanale pachwinowym).
Lewe jądro sprowadzone w wieku 1.5 roku, prawe z powodu krótkich powrózek - w dwóch etapach -wieku 2 i 3 lat. Obecnie syn ma 14 lat. Zrobiono USG, Lewe nawet ok - poj.6.7ml, prawe natomiast ma pojemność 3.5ml, czyli prawie o połowę mniejsze.
Zastanawiam się czego możemy się spodziewać...
Naczytałam się, że takie niestąpione jądra, nawet jeśli są sprowadzone to często rakowieją i mam obsesję. Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia? Jakie badania robić i co jaki czas, żeby ewentualnie wykryć raka na początku stadium? Wizyty w Poradnii Chirurgicznej mamy raz na pół roku. Czy USG raz na pół roku wystarczy? Czu robić mu Beta Hcg i jak często? Boję się, że syn sam sobie nie wybada jak coś się będzie działo, bo jest jeszcze młody. Druga sprawa to płodność, czy ktoś z Was może się pochwalić ojcostwem po obustronnym niezstąpieniu jąder? Są jakieś szanse ? Bardzo proszę jak znajdziecie chwilkę to opiszcie mi wasze doświadczenia, bo mimo, że jesteśmy pod opieką Poradni, to mam wrażenie, że oni jakoś rutynowo do nas podchodzą.