Witam.
Od tygodnia zmagam się z problemem dyskomfortu w lewym jądrze. Nasila się zazwyczaj w godzinach popołudniowych i wieczornych, wtedy odczuwam lekki dyskomfort w okolicy lewego jądra.
Dziwne jest również ułożenie jąder, ponieważ nie są obok siebie tylko jakby lewe jądra ciągle chciało nachodzić na prawe przez co również odczuwam dyskomfort.
Zauważyłem również że praktycznie cały czas moja moszna jest skurczona i tak jakby bardziej niż zwykle przez to może być również to nachodzenie jednego jądra na drugie oraz skóra moszny wydaje się tak jakby była gruba.
Moszna czasem też się rozluźnia najbardziej na wieczór bo wtedy wydaje się, że tak powiem o wiele dłuższa niż zwykle była i wtedy skóra jest normalna ale za to lewe jądro jakby chciało uciekać bardziej do dołu, tak jakby ciągnąć (częściej) lub bardziej nad prawe jądro przez co też odczuwam dyskomfort.
Nie odczuwam tego dyskomfortu przez cały dzień tylko momentami że coś jednak jest nie tak.
Sprawdzałem samodzielnie jądra ale żadnych guzków ani niczego nie wyczułem, jedynie przy sprawdzaniu raz poczułem delikatny ukucie tak jakby które powędrowało do podbrzusza.
Na początku przy dyskomforcie jądra odczuwałem równiez coś lewym boku/podbrzuszu ale teraz już nie bardzo.
Również zauważyłem problem który rzadko występuje ale jednak jest i utrzymuje się przez jakiś czas to to że co chwilę dostaje w tym czasie erekcji bez żadnych powodów.
Przepraszam za to że tak chaotycznie to wszystko napisane.
Czy jest ktoś w stanie choć trochę nakierować mnie co może się dziać?