przez jerry4 » 06 Gru 2024, 12:32
Tak sobie jeszcze grzebię w swoich TK i jeśli chodzi o ten węzeł to jego historia wygląda następująco:
- 12.7.24: W prawym dole biodrowym wzdłuż naczyń biodrowych widoczna lita masa węzłowa z niewielkimi elementami płynowymi o wymiarach 73x70mm, masa uciska prawy moczowód i żyłę biodrową zewnętrzną, ściśle przylega do mięśnia biodrowo-lędźwiowego, okoliczna tkanka tłuszczowa zatarta o podwyższonej densyjności.
- 7.8.24: brak wspomnienia o powiększonych węzłach chłonnych ale wtedy radiolog prawdopodobnie skupiał się na jelitach więc pominął ten element w opisie
- 16.8.24: Przy prawej tętnicy biodrowej zewnętrznej widoczny odczynowy węzeł chłonny o wymiarach 3,3x2,0cm (poprzednio 4,0x2,4cm; poprzednio to znaczy 7.8.24)
- 22.11.24: Przy prawej tętnicy biodrowej zewnętrznej widoczny odczynowy węzeł chłonny o wymiarach 2,3x1,0cm (poprzednio 3,3x2,0cm)
Zarówno 16.8.24 jak i 22.11.24 węzeł opisany jako odczynowy więc zastanawiam się:
- czy jeśli rzeczywiście byłby odczynowy to by się zmniejszał pod wpływem chemioterapii?
- czy gdyby był martwy to by się zmniejszał?
- czy jeżeli to potworniak dojrzały to by się zmniejszył? A może był potworniak i nasieniak i nasieniak się zmniejszył, a to co zostało to już oporny na chemię potworniak?
- czy to nie jest od samego początku cały czas ten sam węzeł chłonny, a jeżeli tak to mógł się "zmienić" z litej masy węzłowej na odczynowy węzeł chłonny? Próbowałem znaleźć czy łatwo jest ocenić, że dany węzeł jest odczynowy, a nie np. aktywny ale google jest zbyt skromny w wiedzę w tym zakresie niestety.
Co sądzicie?
Jeśli chodzi o LDH to nie robiłem już później badania krwi w tym zakresie. Podczas leczenia sepsy też miałem poziomy powyżej 600 więc w moim przypadku od samego początku było to co najmniej 300 czyli cały czas ponad normę. Mam w planie poczekać jeszcze z 3-4 tygodnie i zrobić wszystkie markery. To będzie akurat +- 2 miesiące po zakończonej chemioterapii więc tak jak wskazują wytyczne.
Jeśli chodzi o biopsję to lekarzem specjalistą będzie w tym przypadku urolog? Patrze na anatomię człowieka i mam za małą wiedzę aby ocenić czy tętnica biodrowa zewnętrzna jest umiejscowiona jakoś głęboko czy płytko. Bo może można się tam dostać od strony biodra i w sumie nie jest to wtedy skomplikowany zabieg zarówno jeśli chodzi o biopsję, a co jeszcze ważniejsze aby to wyciąć. Ciężko stwierdzić.