Guz jądra prawego

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra prawego

Postprzez miszcz » 06 Gru 2024, 09:36

jerry4 napisał(a):Osobiście bardziej preferuję w tym przypadku węzeł odczynowy niż potworniaka ;)


Źle się wyraziłem. Węzeł odczynowy to najlepsza opcja, ale potworniak dojrzały to znacznie lepsza opcja niż aktywny nasieniak.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Guz jądra prawego

Postprzez CRS » 06 Gru 2024, 10:02

Jeżeli aktywny, to nie powinien dać przerzutów, tylko póki co urośnie i to widocznie. Odnośnie biopsji - musiałbyś pogadać z lekarzem specjalistą. To jest przy tętnicy biodrowej zewnętrznej, może byłaby szansa na biopsję pod USG lub TK. Moim zdaniem gradacja jest taka: martwa tkanka, odczynowy, potworniak.

A jak sytuacja z LDH? Możesz opisać jak to się potoczyło, na pewno będzie pomocne dla kogoś kto będzie miał podobne problemy.

Tak jak nie zgadzam się z opinią, że to, jak przejdziesz chemię, to w 80% pozytywne myślenie, to akurat teraz, jedną z rzeczy którą możesz sobie realnie pomóc, owe pozytywne nastawienie jest.

Powodzenia!
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Guz jądra prawego

Postprzez jerry4 » 06 Gru 2024, 12:32

Tak sobie jeszcze grzebię w swoich TK i jeśli chodzi o ten węzeł to jego historia wygląda następująco:
- 12.7.24: W prawym dole biodrowym wzdłuż naczyń biodrowych widoczna lita masa węzłowa z niewielkimi elementami płynowymi o wymiarach 73x70mm, masa uciska prawy moczowód i żyłę biodrową zewnętrzną, ściśle przylega do mięśnia biodrowo-lędźwiowego, okoliczna tkanka tłuszczowa zatarta o podwyższonej densyjności.
- 7.8.24: brak wspomnienia o powiększonych węzłach chłonnych ale wtedy radiolog prawdopodobnie skupiał się na jelitach więc pominął ten element w opisie
- 16.8.24: Przy prawej tętnicy biodrowej zewnętrznej widoczny odczynowy węzeł chłonny o wymiarach 3,3x2,0cm (poprzednio 4,0x2,4cm; poprzednio to znaczy 7.8.24)
- 22.11.24: Przy prawej tętnicy biodrowej zewnętrznej widoczny odczynowy węzeł chłonny o wymiarach 2,3x1,0cm (poprzednio 3,3x2,0cm)
Zarówno 16.8.24 jak i 22.11.24 węzeł opisany jako odczynowy więc zastanawiam się:
- czy jeśli rzeczywiście byłby odczynowy to by się zmniejszał pod wpływem chemioterapii?
- czy gdyby był martwy to by się zmniejszał?
- czy jeżeli to potworniak dojrzały to by się zmniejszył? A może był potworniak i nasieniak i nasieniak się zmniejszył, a to co zostało to już oporny na chemię potworniak?
- czy to nie jest od samego początku cały czas ten sam węzeł chłonny, a jeżeli tak to mógł się "zmienić" z litej masy węzłowej na odczynowy węzeł chłonny? Próbowałem znaleźć czy łatwo jest ocenić, że dany węzeł jest odczynowy, a nie np. aktywny ale google jest zbyt skromny w wiedzę w tym zakresie niestety.
Co sądzicie?

Jeśli chodzi o LDH to nie robiłem już później badania krwi w tym zakresie. Podczas leczenia sepsy też miałem poziomy powyżej 600 więc w moim przypadku od samego początku było to co najmniej 300 czyli cały czas ponad normę. Mam w planie poczekać jeszcze z 3-4 tygodnie i zrobić wszystkie markery. To będzie akurat +- 2 miesiące po zakończonej chemioterapii więc tak jak wskazują wytyczne.

Jeśli chodzi o biopsję to lekarzem specjalistą będzie w tym przypadku urolog? Patrze na anatomię człowieka i mam za małą wiedzę aby ocenić czy tętnica biodrowa zewnętrzna jest umiejscowiona jakoś głęboko czy płytko. Bo może można się tam dostać od strony biodra i w sumie nie jest to wtedy skomplikowany zabieg zarówno jeśli chodzi o biopsję, a co jeszcze ważniejsze aby to wyciąć. Ciężko stwierdzić.
jerry4
 
Posty: 31
Rejestracja: 18 Lip 2024, 11:37

Re: Guz jądra prawego

Postprzez CRS » 06 Gru 2024, 13:10

Może być każdy z wymienionych przez Ciebie przypadków. Odnośnie węzłów, to oprócz wymiarów ocenia się kształt, czy jest zachowana wnęka.
Odnośnie biopsji, to nie wiem jaki specjalista. Obstawiam, że chirurg, radiolog, patomorfolog. To już byś musiał samemu się jakoś dowiedzieć.

Jeżeli nie daje Ci to spokoju, to spróbuj może z PETem. Natomiast jako osoba która miała nowotwór, już zawsze inaczej będziesz funkcjonował w temacie zdrowia. Szczególnie na początku obserwacji. Jest to normalne w takiej chorobie. Po prostu nie zawsze będzie możliwość sprawdzenia czy dany problem który mam, to coś realnego czy to może psychika robi swoje. A jeżeli faktycznie coś mnie tam kłuje czy pobolewa, to czy to nie jest powrót choroby. Jest to normalna reakcja.

Zadaj sobie pytanie, co się może stać przez te trzy miesiące. Myślę, że jak realnie podejdziesz do tego, to się okaże, że w najgorszym wypadku i tak nie jest to sytuacja bez wyjścia, a nawet wiesz jak w poszczególnych wariantach masz dalej postępować.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Guz jądra prawego

Postprzez jerry4 » 10 Gru 2024, 13:16

Jeszcze jedna wiadomość od Dr Sarosieka:
"Panie Pawle,
Problem w tym, że najprawdopodobniej jest Pan już wyleczony i chodzi o to, aby Pana bardziej nie męczyć niepotrzebnymi zabiegami. Jeszcze raz przejrzałem udostępnioną przez Pana dokumentację. Miał Pan czystego nasieniaka - a w tym nowotworze nie ma grupy prognostycznej o złym rokowaniu. 4 cykle EP wystarczają do wyleczenia ponad 90% chorych
Zalecenie jest takie, że jeśli po chemioterapii resztkowe węzły mają poniżej 3 cm w osi krótkiej (u Pana 1 cm), to należy je obserwować - bo pacjent najprawdopodobniej jest wyleczony. Jeśli są większe niż 3 cm - robi się PET-CT
U Pana nie ma potrzeby, aby robić inne badania, niz zlecona za 3 miesiące TK. Na pewno warto powtórzyć markery, bo w ostatnim oznaczeniu miał Pan zbyt wysoki poziom LDH
Oczywiście może Pan wykonać za 6 tygodni USG jamy brzusznej - o ile to Pana uspokoi.
Poniewaz to był czysty nasieniak, to nie ma potrzeby usuwania węzłów chłonnych (poniżej 3 cm)"

Na początku muszę się podzielić swoimi wyrzutami sumienia z powodu tego, że tak męczę Dr.
Mocno mnie zaskoczyło, że węzły resztkowe ocenia się w osi krótkiej. Myślałem, że liczy się największy wymiar.
Oczywiście zrobię USG jamy brzusznej na początku stycznia i powtórzę markery bo najgorsza dla mnie rzecz to oczekiwanie w niepewności - lubię jasne sytuacje czyli albo chory albo zdrowy. Na otrzymanie skierowania na PET-CT raczej nie jestem w stanie namówić żadnego z lekarzy więc to musi zostać odłożone.

Dzielę się tą wiadomością aby osoby w podobnej do mnie sytuacji wiedziały, że USG też jest rozwiązaniem.
jerry4
 
Posty: 31
Rejestracja: 18 Lip 2024, 11:37

Re: Guz jądra prawego

Postprzez CRS » 10 Gru 2024, 20:23

Po tym co przeszedłeś, to obserwacja powinna być dla Ciebie czasem na odpoczynek i powrót do sił fizycznych i psychicznych. Pamiętaj,
u każdej osoby po nowotworze zmienia się postrzeganie swojego zdrowia i sygnałów płynących z ciała. Daj czasem znać co u Ciebie - jak wyniki, kontrole, itd.

Powodzenia.
CRS
 
Posty: 238
Rejestracja: 20 Maj 2022, 10:28

Re: Guz jądra prawego

Postprzez jerry4 » 25 Sty 2025, 10:28

Cześć, mała aktualizacja i sprostowanie do poprzedniej wiadomości.
USG jest dobrym rozwiązaniem tylko w przypadku węzłów umieszczonych "płytko". W przypadku takim jak mój gdy węzeł umieszczony jest "głębiej" (przy żyle biodrowej) jego obserwacja podczas USG będzie prawdopodobnie niemożliwa.
Przy okazji mam pytanie: dlaczego zlecane jest nam TK, a nie rezonans magnetyczny (RMI)? Zgodnie z moją wiedzą RMI ma co najmniej trzy zalety w porównaniu z TK. Po pierwsze nie ma promieniowania rentgenowskiego, po drugie jest badaniem zdecydowanie dokładniejszym i po trzecie podawany kontrast jest zdecydowanie mniej uczulający niż ten wykorzystywany przy TK. Czy ktoś z Was miał zlecane RMI zamiast TK lub pytał o taką możliwość lekarza prowadzącego?
jerry4
 
Posty: 31
Rejestracja: 18 Lip 2024, 11:37

Re: Guz jądra prawego

Postprzez user90 » 25 Sty 2025, 13:36

Bo MRI jest droższe dla systemu, trzeba robić oddzielnie jamę i miednicę, każde badanie trwa około 30min. Wytyczne domyślnie podają TK więc tak lekarze zalecają xtk jest tez jednak bardziej powszechnym badaniem. Ja od samego początku obserwacji już 5 lat mam tylko mri, prosiłem o to lekarza ale u mnie było wytłumaczenie bo mam niskiej jakości plemniki i zakaz naswietlania tomografem. Ale myślę że i bez tego by przeszło. Badanie nie inwazyjne jak tk, kontrast też zdrowszy jeśli tak można powiedzieć. A no i minus że większe ryzyko artefaktów ruchowych, u mnie raz tak było mimo że zawsze leżę jak trup nieruchomo
user90
 
Posty: 113
Rejestracja: 14 Gru 2019, 12:20

Re: Guz jądra prawego

Postprzez jerry4 » 09 Lut 2025, 14:27

Cześć, poniżej nieszczególnie dobre wyniki rezonansu magnetycznego miednicy:
"Powiększony węzeł chłonny zasłonowy prawy 20x11mm - podejrzenie zmiany przerzutowej.
Poza tym węzły chłonne w zakresie badania nie są powiększone.
Przestrzeń przedkrzyżowa wolna.
Ściana odbytnicy w możliwym do oceny zakresie nie jest pogrubiała.
Pęcherz moczowy miernie wypełniony, w uwidocznionym zakresie cienkościenny.
Gruczoł krokowy niepowiększony.
Pęcherzyki nasienne wolne.
W miednicy ślad płynu międzypętlowo."

Robiłem też markery, które są w normie: AFP <2,72 ng/mL, beta-HCG <0,2 mlU/mL (przy normie <2,6) i LDH 146 U/L (przy normie <250).
Jutro wizyta u onkologa. Wydaje mi się, że będzie skierowanie na PET/CT.
Ale moje pytanie brzmi czy węzeł chłonny zasłonowy to inny węzeł niż ten powiększony z poprzedniego badania tj. "przy prawej tętnicy biodrowej zewnętrznej widoczny odczynowy węzeł chłonny o wymiarach 2,3x1,0cm"? Wydaje mi się, że niestety inny ale może ktoś będzie w stanie to potwierdzić?

Zgodnie z wytycznymi najpierw jest wycięcie zmian resztkowych, a następnie chemioterapia drugiego rzędu, tak? Czy może bez wycinania też podaje się chemię?
jerry4
 
Posty: 31
Rejestracja: 18 Lip 2024, 11:37

Re: Guz jądra prawego

Postprzez Uroboros » 09 Lut 2025, 20:19

Moim zdaniem to ten sam węzeł i tam jest martwica, miałeś wcześniej ldh i bhcg podwyższone a teraz markery są nieme, ale niech ktoś mądrzejszy przytulnie lub zaprzeczy
Uroboros
 
Posty: 173
Rejestracja: 23 Lut 2023, 15:48

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 53 gości