Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez erwin23 » 02 Wrz 2012, 15:23

Witam serdecznie wszystkich użytkowników

Chciałbym przedstawić swój przypadek z Gdańska.

Lipiec 2012 zaczyna mnie niepokoić wielkość lewego jądra dość szybko zaczyna sie powiekszać. Nie mam żadnych innych objawów.
Dnia 22.07 (niedziela) udaję się na SOR do szpitala z postanowieniem, że bez USG nie wyjdę
Bardzo miło mnie potraktowała młoda dr.chirurg, zbadała i wysłała na USG

Czytają wynik USG już przeczuwam co to będzie. TU( z łaciny Tumor- guz) w opisie swoje mówi:
Oto opis
Jadro lewe: znacznie powiększone ok 68X46x54 w całości przebudowane, niejednorodne, ze znacznym zwiększenie przepływu w całej objetości. Najądże pogrubiałe, nie oddziela się od jądra. Płynu miedzyosłonkowego nie widać. Obraz zmian może odpowiadać TU
ew zapaleniu. Bez widocznych zmian węzłowych w obu pachwinach ( WN Tu testis sin susp.)
w wynikach krwi CRP w normie.

Póżniej powrót na SOR, a z tamtąd wysłali mnie na konsultacje na oodział urologiczny do dyżurnego lekarza. godzina 22.00

Jak urolog zobaczył wynik USG i zbadał mnie, zadzwonił do labolatorium by oznaczyli markery nowotworowe. i wyznaczył mi termin zabiegu na środę 25.07. - bardzo szybko.

Markery Przed zabiegiem to Alfa -Fetotropina (AFP) 4,88 IU/ml
Beta-HCG 8,9 mlU/ml - mam świadomość że BHCG jest dość niskie.
RTG klatki piersiowej bez zmian.

Przyjęli mnie do szpitala 24.07 - dobry opreator mnie ma kroić.

Sam zabieg ok. Wypuszczają mnie w piątek 27.07
Teraz oczekiwanie na histopad i czas na zrobienie TK
jadę na urlop z dziećmi i po powrocie odbieram wyniki:

Wynik opis hit-patu : Rozcięcie wzduż osi dłgiej wraz z osłonkammi jądro wym. 7,5x5,5x4 cm z najądrzem wym 5x1x1cm z kikutem powrózka nasiennego dł 9,5 cm. Jądro niemal w całości przebudowane jest przez litą szarobiaławą tkankę, bez wydzielających się ognisk. Tkanka ta zdaje się nie naciekać osłonek i najądrza.
Mikroskopowo : Seminoma testis. Invasio neoplasmatica vasorum lumphaticorum.
Guz ograniczony do jądra, martwicy nie widać. Powrózek nasienny w linii odcięcia praz najądrze są wolne. pT2Nx

Puźniej odbieram tk z kontrastem brzycha i miednicy.
Oto opis:( przytoczę z opisu to co interesującego, pominę to że w innych miejsscach jest ok.)
Trzustka niepowiekszona homogenna. w zakresie wyrostka haczykowatego widoczne jest ognisko hypodensyjne o ś. 10 mm niejednosnaczne torbiel słabo unaczynione meta.
Zmiana o podobnym charakterze widoczna jest w części popprzeponowej śledziony i ma śr. 14 mm torbiel lub torbielowaty meta.
Przewód Wirsunga nieposzerzony.
śledzina niepowiekszona
Obie nerki prawidłowego kształtu i położenia bez cech zastoju
Nadnercza obustronnie bez zmian
Pecheż moczowy cienkościnny , gruczoł krokowy i pęcherzyki nasienne w granicy normy.
Przestrzeń zaotrzewnowa bez powiększonych węzłów chłonnych

Zmiany w obrębie trzustki i śledziony nijednoznaczne - do obserwacji w USG i ew pogłebionej diagnostyce MRI

Teraz komentarz mojej dr Urolog
Mam się nie przejmować tymi torbielami bo nie majązwiązku, ponieważ nasienniaki zawsze przenoszą się przez węzły chłonne. Generalnie wdł jej wiedzy czeka mnie obserwacja i najprawdopodobniej na tym się skończy, Wysyła mnie do zaufonego onkologa w ACK w Gdańsku dr Krzysztofa Konopy. ( wraca z urlopu we wrześniu)
Miedzy czasie jestem na wizycie u onkologa (medicaver) by porozmawiać o ewentualnie dalszej diagnostyce.
Pani dr sama mówi że nie ma doświadczenia i musie się skonsultować z doświadczonymi kolegami - Zdrowe podejście- ale otrzymuje skierowanien a TK klatki piersiowej i MRI brzucha w celu przyjżenia się tym torbielom.( badana będę miał w pierwszej połowie września)

Mam chłopaki do was pytania:

Czy ocena kliniczna T2 juz kwalifikuje do leczenia chemią ( mam na myśli Karboplastynę) ?
Czy wg waszej wiedzy torbiele te nie mają związku z rakiem jądra ?
Jakie dobre pytania zadać lekarzowi Onkologowi?
Czy warto skonsultować ewentualnie dalsze poztępowanie z innym onkologiem - doświadczonym w leczeni raka jądra( z forum wiem że jest dr. Adamowicz w Wejcherowie) ?

Pozdrawiam - erwin23 :P
Awatar użytkownika
erwin23
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Sie 2012, 14:53
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez erwin23 » 04 Wrz 2012, 14:31

Witam jeszcze raz serdecznie na forum.

Mówiąc szczeże to cieżko mi się doczekać na wszą odpowiedź :roll: .

Może jestem niecierpliwy za co z góry przepraszam, mam nadzieję że jest to chociaż trochę zrozumiałe : :? .


erwin23
Awatar użytkownika
erwin23
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Sie 2012, 14:53
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez troll » 04 Wrz 2012, 14:51

Witaj,

Wybacz, Twój temat musiał się jakoś prześliznąć, zwykle nikt nie zostaje tutaj bez pomocy :)
Czy ocena kliniczna T2 juz kwalifikuje do leczenia chemią ( mam na myśli Karboplastynę) ?

Generalnie jest to pośrednie wskazanie do leczenia ale równocześnie można zakończyć wszystko obserwacją. To od Ciebie zależy czy masz czas, siłę i chęci na częste badania w czasie obserwacji. Myślę, że jedna karboplatyna AUC7 jest rozwiązaniem optymalnym.
Czy wg waszej wiedzy torbiele te nie mają związku z rakiem jądra ?

W mojej opinii nie mają związku. Dlaczego? Choćby ze względu na niskie zaawansowanie choroby, takie zmiany narządowe pojawiają się w dużo wyższych stadiach. Poza tym opis radiologa sugeruje torbiele.

Jak najbardziej możesz skonsultować się z drem Adamowiczem (jest również w UCK(ACK) w Gdańsku). Masz do tego pełne prawo. Niemniej jednak sytuacja jak dla mnie jest jasna tj. obserwacja vs. karbo.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez m9nika » 04 Wrz 2012, 14:57

Witaj,
Zauważyłam, że lekarz nie zlecił Ci zrobienia LDH, więc koniecznie je oznacz.
Zawsze jak podajesz wyniki badań podawaj również zakres referencyjny, gdyż laboratoria mają je różne.
Bardzo ładnie jest opisane postępowanie w leczeniu raka jądra na Baza wiedzy viewtopic.php?f=6&t=192.
Co do konsultacji, to masz do tego prawo i nawet jest zalecane. Będziesz miał świadomość (poczucie bezpieczeństwa), że lekarz wie co mówi i podejmuje szybkie decyzje co do dalszego leczenia. Czasem niewygoda związana z przemieszczaniem się do innego lekarza w innym miejscu jest warta świadomości, że leczy cię doświadczony lekarz.
Wg wytycznych pT2 kwalifikuje się do chemioterapii, patrz tutaj viewtopic.php?f=6&t=261.
Napisz do trolla na pw z prośbą o odpowiedź.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez erwin23 » 04 Wrz 2012, 15:19

bardzo dziękuje za odpowiedź

Będe w Piątek na wizycie u onkologa.

Przekaże informację po wizycie.

pozdrawiam Erwin23
profilaktyka najważniejsza.
Załączniki
295876-Graffiti-prozdrowotne-to-nowosc-w-Polsce-Czy-to-powstale-w-Gdyni-przyniesie[1].jpg
Profilaktyka Rysunek z Gdyni
295876-Graffiti-prozdrowotne-to-nowosc-w-Polsce-Czy-to-powstale-w-Gdyni-przyniesie[1].jpg (24.01 KiB) Obejrzany 12568 razy
Awatar użytkownika
erwin23
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Sie 2012, 14:53
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez erwin23 » 07 Wrz 2012, 18:47

Witam serdecznie dzisiaj odebrałem wynik Tk klatki piersiowej z kontrastem:

w segmencie 8 płuca lewego (Se3lm 89 ) -2mm zwapnienie. Niespecyficzne guzki średnicy do 4-3 mm podopłucnowow seg 9 płuca prawego(Se31m112) w płucu lewym w seg. 9 (Im102) powyżej na pograniczu seg 8i9 (Im92).
NIeco większa zmiana o śr 6 mm w segm 10 płuca lewego (Im85)

Poza tym płuca obustronnie bez cech konsolidacji miążu o charakteże zapalnym.
W śródpiersiu nie wykazano powiększonych węzłów chłonnych.
Oskrzela główne bez cech impresji z zewnątrz.

Jamy opłucnowe wolne
Nadnercza bez zmian

Wn: Niespecyficzne zmiany guzkowe w obu płucach do wcześniejszego badania kontrolnego w celu wykluczenia zmian wtórnych


Muszę sie przyznać że mam zasąbą już ponad 10paczkolat - na szczęście udało mi sie poradzić sobe z nałogiem nikotymizmu i od 1\5 miesiąca nie palę.

Byłem także dziś na wizycie u onkologa dr. Konopa w wojewódzkiej poradni onkologicznej w Gdańsku.
Dr zlecił badania AFP, LDH i BHCG ponieważ jeszce po zabiegu nie miałem robionych.

Natomias dał mi do zastanowienia 3 opcje terapęutyczne (o których dość szczegółowo opowiedział) mianowicie radioterapia, karboplatyna lub obserwacja. Jestem trochę z tego powodu niezadowolony ponieważ liczyłem i byłem przygotowany na to że podejmie sam decyzję co do dalszego pozstępowania.

Wiem że troll pisał mi że mam do wyboru karbo ver obserwacja. Z jednej strony jestem dość cierpliwym człowiekim i jestem gotowy przez 5 lat co 3 miesiące się "prześwietlać " mając świadomość że wznowa występuje stosunkowo rzadko u 15% ,z drugiej strony chciałbym już mieć to za sobą.

Dlatego chciałbym poprosić was o radę. może ktoś miał już podobny dylemat, a może któryś z przyjacół forum coś podpowie.

Będę bardzo wdzięczny.

Naspną wizytę ma za tydzień w piątek a we wtorek mam rezonas by przyjżeć się bliżej torbielom w obrębi trzustki o śledziony.

pozdrawim i mam nadzieję że grafiti się podoba.
Jeśli jeszcze są dostępne plakaty reklamujące foru bardzo chętnie porozmieszczłbym je w placówkach służby zdrowia w obbie trójmiasta.

pozdrawiam Erwin23
Awatar użytkownika
erwin23
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Sie 2012, 14:53
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez romi » 07 Wrz 2012, 23:13

Witam
Właśnie wczoraj rozmawiałem z p. doktor między innymi na ten temat. W niskim stopniu zaawansowania chory spełniając odpowiednie kryteria, zawsze dostaje do wyboru dalszy sposób postępowania, intensywna obserwacja vs. chemioterapia/radioterapia. Oczywiście pacjenci wiedzą, że w przypadku obserwacji jest większe prawdopodobieństwo nawrotu, ale też mają szanse uniknąć obciążającego leczenia i skutków ubocznych. Jednocześnie w przypadku wznowy szanse wyleczenia pozostają bez zmian.
Pozostaje kwestia odporności psychicznej pacjenta, który w przypadku obserwacji żyje ze świadomością, że może być nawrót choroby i rygorystycznego przestrzegania terminów badań i kontroli. Faktem jest, że po leczeniu pacjent jest również poddany kontroli, ale ma świadomość, że zrobił wszystko, żeby do minimum zmniejszyć szanse wznowy w związku z czym psychiczne obciążenie jest mniejsze, lub nie ma go wcale.
Okazuje się, że pacjenci mimo tej wiedzy częściej/z reguły wybierają opcję leczenia, a nie obserwacji ponieważ stwierdzają, że nie będą potrafili żyć ze świadomością większego zagrożenia nawrotem choroby.
Jesteś właśnie w takiej sytuacji, lekarz i nikt inny za Ciebie decyzji nie podejmie, bo to musi być Twoja decyzja. Przedstawił Ci wszystkie opcje, a Ty mając wiedzę i wsparcie forum na pewno wybierzesz właściwą dla siebie opcję.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez troll » 08 Wrz 2012, 01:32

Witaj,

Jestem trochę z tego powodu niezadowolony ponieważ liczyłem i byłem przygotowany na to że podejmie sam decyzję co do dalszego pozstępowania.

A ja myślę, że powinieneś być z tego powodu szczęśliwy, że to Ty jesteś panem swojego losu, Ty decydujesz a lekarz jest Twoim partnerem a nie katem - nie zleca nic na siłę a daje wybór. Możesz wybierać pomiędzy:
- ścisłą obserwacją - wiąże się z wykonywaniem częściej niż w obserwacji po leczeniu badań kontrolnych (w tym TK, markery). Ryzyko wznowy jest wyższe niż po leczeniu, natomiast niezaprzeczalną korzyścią jest fakt, że wciąż masz dużą szansę na uniknięcie jakiegokolwiek leczenia, które może spowodować nieprzyjemne następstwa w przyszłości. Natomiast, gdyby wznowa wystąpiła to zostanie wcześnie wykryta (badania!) i może być leczona z bardzo wysoką skutecznością, jednak wytaczając wtedy "duże działa" (3x BEP), co sprawą przyjemną i lekką już nie jest.
- chemioterapią karboplatyną - zmniejsza ryzyko nawrotu do 2%. Jest leczeniem stosunkowo "przyjemnym", jeśli można je w ogóle tak nazwac. Efekty uboczne przyjęcia "trutki" są przemijające, zwykle po 1-2 miesiącach nie ma po nich śladu. Można też wtedy ograniczyć częstotliwość kontroli a najważniejszy jest w tym wszystkim komfort psychiczny.
- radioterapia - skuteczność praktycznie taka sama jak chemioterapia, efekty uboczne nieco inne i moim zdaniem bardziej dotkliwe niż chemioterapia.

Jeśli ja byłbym na Twoim miejscu (odpukać oczywiście :) ) to zdecydowałbym się na chemioterapię karboplatyną. Wybór oczywiście należy do Ciebie, poczytaj podobne tematy na Forum, już pisałem bardziej szczegółowo o leczeniu wczesnych nasieniaków. Mam nadzieję, że podejmiesz najwłaściwszy dla Ciebie wybór i tego Ci życzę. Nawiasem bardzo podoba mi się postawa dr Konopa. Pierwszy raz słyszę nazwisko a działanie jak na poziom polskiej onkologii ful profeszynal - oby tak dalej!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez erwin23 » 09 Wrz 2012, 18:04

Bardzo dziękuję wszystkim za opinie mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia się.

Zrobię MRI, opisze wyniki i napweno przekażę informację o dalszym leczeniu.

Pozdrawiam
Erwin23.
Awatar użytkownika
erwin23
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Sie 2012, 14:53
Miejscowość: Gdańsk

Re: Rak Nasienniak jądra- prośba o wiedzę

Postprzez troll » 10 Wrz 2012, 00:28

Witaj,

A skąd MRI?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości