Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Działania profilaktyczne oraz diagnostyka nowotworów jądra.

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez troll » 21 Lut 2013, 12:34

Witam,

Nie, LDH jako markery niespecyficzny może wykraczać poza normę zarówno w |jedną jak i w drugą" stronę i w większości wypadków nie będzie wiązało się to z obecnością aktywnej choroby nowotworowej. LDH stanowi głównie czynnik rokowniczy. W tym przypadku tak "niewielkie" przekroczenie górnej wartości normy nie jest podstawą do przewidywania czegoś złego :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 21 Lut 2013, 15:05

Dziękuję Ci Trollu za opinię.Lekarz powiedział mi dziś że wyniki markerów są dobre. Mam nadzieję że obędzie się bez chemii.Jutro mam zabieg usunięcia jądra.
Pozdrawiam.
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez romi » 21 Lut 2013, 16:14

Witam
Niezależnie od wszystkiego czeka Cię kilka lat obserwacji. Brak leczenia uzupełniającego to również wyższe ryzyko nawrotu, ale pewnie to wszystko wiesz, bo na forum jest na ten temat sporo informacji.
Życzę Ci jak najlepszych wyników. Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez daro » 01 Mar 2013, 22:45

Witam, mam nadzieję, że już po wszystkim. Jak samopoczucie?
Trzymaj się kolego i daj znać co u ciebie.
Rok temu przechodziłem to samo, jestem na obserwacji, udało się bez chemii, czego i Tobie życzę.
I zaufaj temu forum, pytaj o wszystko, są tu fantastyczni ludzie.

Pzdr. Daro
daro
 
Posty: 91
Rejestracja: 01 Wrz 2012, 23:00

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 02 Mar 2013, 12:34

Witam.
Nie miałem ochoty przez ostatnie dni zasiąść przed kompem z powodu rany pooperacyjnej ,która trochę mnie ciągnęła(wiecie o co chodzi) przez co odczuwałem nieprzyjemny ból.....dobra dość tego biadolenia :D

No więc tak..22 lutego miałem zabieg usunięcia jądra bez żadnych komplikacji,25 lutego byłem już w domu.Wczoraj 1marca pojechałem usunąć szwy na oddziale urologicznym w Bielsku Białej (dziękuję bardzo miłej pielęgniarce)

Zarejestrowałem się zaraz po wypisie ze szpitala do urologa na 5 marca.Ma mi dać skierowanie na TK.TK miałbym w poniedziałek 25,02,ale się zepsuł :(

RTG klatki piersiowej- Pola płucne bez zagęszczeń ogniskowych.
Sylwetka sercowo-naczyniowa w granicach normy.

W związku że markery przed operacją miałem dobre to czy teraz także mam je znowu zrobić? Jeśli tak czy poprosić o skierowanie na nie urologa w najbliższy wtorek?

Za 2-3 tygodnie mam zgłosić się po wynik badania hist.-pat. i wtedy dalsze zalecenia.Kontrola w poradni urologicznej.=>tak pisze na wypisie ze szpitala

Podsumowując to jestem po zabiegu usunięcia jądra ,markery przed operacją ok,płuca ok i tyle danych.

Czekam na jakieś wskazówki lub komentarz od Was koledzy :)
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 02 Mar 2013, 12:40

Jeszcze tak dla informacji to Oddział Urologiczny w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku Białej wydaje się być bardzo dobry w tym co robi.Czułem że opiekują się mną najlepsi fachowcy.Spotkałem się nawet z opinią jednego z pacjentów ,który wielokrotnie się leczył na tym oddziale,że jest to jeden z najlepszych oddziałów urologicznych w Polsce.
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez romi » 02 Mar 2013, 13:12

Witaj
Markery jak najbardziej trzeba skontrolować. Jeśli urolog da Ci skierowanie na TK to bardzo dobrze, ale i tak nie ominie Cię wizyta u onkologa. Rola urologa w zasadzie skończyła się na usunięciu chorego jądra, wszystko co zrobi dla Ciebie ponadto to jego dobra wola i uprzejmość.
Do onkologa nie potrzeba skierowania i możesz się już teraz zapisać na odpowiedni termin, żeby później nie czekać. Do określenia stanu zaawansowania potrzebne są wyniki badań histopatologicznych, badania markerów i TK jamy brzusznej i miednicy małej i/lub TK/RTG płuc w dwóch projekcjach.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 13 Mar 2013, 12:31

Witam.
Dziś byłem po wynik badania histopatologicznego;

Jądro długości 6,5cm,na przekroju wyraźnie odgraniczony,zrazowaty guz średnicy 4cm,guz barwy kremowo-piaskowej;
a)z guza,3 x cz 103870-103872
b)ponadto w guzie obecne szkliste ognisko średnicy około 1,5cm,2 x cz 103873-103874
c)Osłonki nad guzem gładkie,2 x cz 103875-103876
d)najądrze,2 x cz 103877-103878
e)powrózek linia cięcia, 1 x cz 103880

MIKROSKOPOWO:
a)Seminoma testis.Nowotwór nie przekracza osłonek jądra.Zatorów nowotworowych w naczyniach nie stwierdza się.
b)Adenomatoid tumor.
c)Nasieniak nie przekracza osłonek jądra.
Zatorów nowotworowych w naczyniach nie znaleziono.
d)Najądrze budowy zwykłej.
e-f)Tela neoplasmatica absenta.
--------------------------------------
Seminoma testis:pT1NxMx.

Prosiłbym kogoś o skomentowanie mojego wyniku:)
Pani urolog kazała mi się szybko zapisać do onkologa.Najbliżej mam do Bielska -Białej więc tam jutro się zapiszę(chyba że ktoś ma dla mnie inne propozycje).W ten piątek idę na tomograf.
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez m9nika » 13 Mar 2013, 12:59

Witam
W twoim przypadku został wcześnie wykryty rak jądra. Jest to nasieniak. Do kompletnej oceny stopnia zaawansowania potrzebne są jeszcze markery AFP, b-HCG i LDH oraz TK. I dopiero na tej podstawie lekarz zaleci dalszy sposób postępowania.
tiger73 napisał(a):Najbliżej mam do Bielska -Białej więc tam jutro się zapiszę(chyba że ktoś ma dla mnie inne propozycje)

Mapkę z ośrodkami referencyjnymi masz tutaj viewtopic.php?f=5&t=160
Pamiętaj, że jeśli będzie konieczne leczenie uzupełniające (chemioterapia) do nie później niż do 8 tyg. od zabiegu.
Eksperci powiedzą CI więcej.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Guz na prawym jądrze-ale mam szczęście.

Postprzez tiger73 » 13 Mar 2013, 23:29

Dziękuję Ci m9nika za komentarz :) Jutro jadę do Bielska zapisać się do onkologa,już czuję te kolejki:)
Ogólnie czuję się znakomicie i jakoś perspektywa brania chemii,działa na mnie nie najlepiej.Co będzie to będzie,trzeba się pogodzić z każdą ewentualnością.
Prosiłbym Trolla jeszcze o jakiś mały komentarz,myślę że lepiej poczuję się wtedy psychicznie ;)
tiger73
 
Posty: 50
Rejestracja: 07 Lut 2013, 09:54

PoprzedniaNastępna

Wróć do Profilaktyka i diagnostyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości